0 obserwujących
43 notki
64k odsłony
797 odsłon

Generał Sławomir Petelicki – Cześć JEGO PAMIĘCI !!!

Wykop Skomentuj12

Pan Generał często deklarował z niezwykłym zapałem: „Będę walczył o ratowanie naszych Sił Zbrojnych i postawienie przed sądem sabotażystów, złodziei, agentów i aroganckich nieudaczników!

Jednocześnie Pan Generał do końca starał się promować młodych, sprawdzonych i wykształconych zdolnych ludzi nie posiadających przebicia i znajomości, mawiał wtedy podbudowany, iż  ”Gdyby postawić takich ludzi na czele różnych jednostek W.P. to mieli byśmy sile jak w 1920 roku.”.  Poczucie wielkiego i naturalnego patriotyzmu połączone z światowej klasy profesjonalizmem powodowało, iż Pan Generał bardzo źle znosił okoliczności związane z tragedią narodową w Smoleńsku deklarując: „Ja nie spocznę dopóki prawdziwi winni katastrofy smoleńskiej i opłakanego stanu naszego Wojska nie poniosą kary!

Generał także dokładnie widział, że „Rosyjski wywiad obecnie robi co chce w Polsce i …” i nie mógł się zwłaszcza z obecnym rozmiarem i skalą tego stanu absolutnie pogodzić ! Uderzał systematycznie i bezwzględnie w potężną machinę i pojedynczych sługusów Moskwy w Polsce. Pan Generał zauważał zarazem, jak nieudaczni politycy pozwalają się „kiwać” w sprawach strategicznych dla Polski ośrodkom państw uznawanych za naszych sojuszników…

Ten sam wielki Honor Generała, który skromnie mawiał o sobie „Nie jestem żadnym wielkim generałem tylko normalnym człowiekiem starającym się służyć Polsce. Tak zostałem wychowany i cieszę się, że dzięki dziadkowi nie nabrałem wody sodowej. Gdy widzę nabzdyczonych ważniaków śmiech mnie ogarnia.” – powodował, że nie ujawniał wiedzy o wszystkich własnych decyzjach i czynach – kiedy przecież rezygnując z osobistych korzyści i splendoru wolał poświęcać się anonimowo i bezinteresownie WARTOSCIOWYM LUDZIOM DOBREJ WOLI, których rozpoznawał na odległość a następnie sprawiał kuluarowo dzięki swoim licznym kontaktom i wpływom na ile potrafił, że „tajemnicze anonimowe siły przeznaczenia” ratowały ich z życiowych opresji po to, aby oni później swoja energię pożytkowali dla budowania jego ukochanej Ojczyzny – silnej POLSKI o jakiej marzył… jak mawiał „w imieniu naszego sponiewieranego ale dzielnego i dumnego kraju!” Późniejsza nie zakłócana kreatywna działalność tych wspomaganych jednostek dla „UKOCHANEJ POLSKI” była największą prywatną i prawie nikomu nieznaną satysfakcją Pana Generała…

Często Pan Generał  wspomagał rozmaitych żołnierzy, którym nie dopisało szczęście argumentując „Wybaczcie ale ja nigdy moich żołnierzy nie zostawiłem na pastwę losu i wrogów Polski”. Ta bezinteresowna i nieznana publicznie działalność Generała najczęściej nie mała świadków – gdyż ludzie honoru i szczerej dobrej woli nie robią takich rzeczy dla autopromocji… Wspomnieć muszę, iż niezmiernie bolała Pana Generała sytuacja, kiedy jak uważał „Krzyż – symbol, pod którym od wieków walczyli i ginęli Polscy Patrioci” stał się instrumentem i przedmiotem politycznych podziałów i przepychanek często bardzo młodych ludzi.

Anonimowo propagowano  w pewnym czasie  nieprawdziwe informacje uderzające w godność generała a dotyczące charakteru jego dawnej pracy w wywiadzie PRL. Trudno się bronić gdy prawie całe życie owiane jest tajemnicą. Zapewniam jednak, że Pan Generał NIGDY (! ) w czasach swojej Służby nie skrzywdził żadnego Polaka. Mało tego – już w czasach PRL, w przebraniu „agenta komunistycznego reżimu” działał wspólnie z Amerykanami na rzecz naszej przyszłej, wolnej Ojczyzny. Dowodem na to niech będzie fakt iż Amerykanie właśnie Jego dopuścili do tajemnic wojskowych niezbędnych do poznania przy pracach nad powołaniem GROM- u.  Pan Generał z nawiązką im się zrewanżował podczas późniejszych tajnych operacji specjalnych uznawanych przez NATO-wskich partnerów za niewykonalne. Wspomnę tu choćby o operacji na Haiti czy w Zatoce Perskiej.  Dlaczego nikt dotąd nie sławił takich Jego zasług, jak choćby zdobycie  receptur leków, które  obniżyły koszta leczenia rodaków w Polsce (czy ma znaczenie, że „ludowej”?) albo dokumentacji z IBM która pozwalała potem usprawniać polską naukę…

Mało kto posiada wiedzę, że gdy osoby decyzyjne na wysokich stanowiskach w Rzeczpospolitej w okresie po tragedii w Smoleńsku w 2010 roku oferowały Panu Generałowi lukratywne posady lub role doradcze z zakresu bezpieczeństwa, Pan Generał Sławomir Petelicki dziękował zalecając na odchodne  „Budowanie nowych procedur i ratowanie Sil Zbrojnych trzeba zacząć od wskazania winnych zapaści wojska i katastrofy smoleńskiej”  Proponujący stanowiska Generałowi widocznie nie znali go dobrze, bo mierzyli własną miarą – pieniądza i sławy . On zaś należał do świata prawdziwych wartości: „Tak to świat w którym słowa : PATRIOTYZM, OJCZYZNA, HONOR, POŚWIĘCENIE DLA INNYCH, LOJALNOŚĆ, KOLEŻEŃSTWO, ODWAGA, PRAWDA mają o wiele większą wartość niż pieniądze i stanowiska. Żołnierze GROMu są nie do kupienia i nie do nastraszenia. Polska w każdej sytuacji może na nich liczyć.”.

31 marca tego roku Pan Generał ubolewał po wieści o wypadku śmiertelnym płetwonurka Gromu podczas ćwiczeń. Bolało go najbardziej, iż „Damian zostawił dwoje małych dzieci” Pan Generał Petelicki wielokrotnie w rozmowach ze mną deklarował radość i konieczność dalszego poświęcenia się całej rodzinie i dobremu wychowaniu dwójki swoich własnych najmłodszych dzieci.

Mówi się teraz w tych tragicznych dniach dużo i często, że Pan Generał posiadał niebagatelną i porażającą wiedzę. Owszem, trudno temu zaprzeczyć. Ale Pan Generał GROMu Sławomir Petelicki – człowiek krystalicznego honoru powiedział mi w pewnym momencie „Nie chce tego publikować, żeby nie kompromitować do reszty naszego Kochanego Kraju w oczach Zachodu”.

Pamiętam z jednej z rozmów z Panem Generałem, że obecnie powinniśmy postępować wedle powiedzenia, iż “Walka z rzeczywistością nie prowadzi do jej zmiany. Aby coś zmienić, trzeba zbudować nowy model, który ten obowiązujący uczyni przestarzałym.

Myślę, że nadszedł czas aby młodzi Polacy mieli silną reprezentację w Sejmie

Pan Generał zwracając się do młodych apelował „Nie prześpijcie szansy! Nie kłóćcie się miedzy sobą ! Szukajcie najwybitniejszych a nie zawiedziecie się.

14 czerwca 2012 roku o godz. 17.30   skontaktowaliśmy się po raz ostatni… To co się stało dwa dni później wciąż do mnie nijak nie dociera…

Zapewniam jednak już teraz, iż wszelkie siły zakłócające rozwój silnej Polski nie mogą czuć jakiejkolwiek ulgi.  Dzieło legendarnego twórcy GROMu – Pana Generała Sławomira Petelickiego i pamięć o jego czystych intencjach i pracy dla Ojczyzny napawać będzie siłą kolejne pokolenia wszystkich Ludzi Dobrej Woli właśnie tak, jak o tym bezustannie marzył!!!

SIŁA I HONOR !!! TOBIE OJCZYZNO !!!

ppor przemysław klimas

Wykop Skomentuj12
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale