... wibratorów" - fajną reklamę dokleił mi Salon24.
Dzięki serdeczne. Tyle, że mam problem, bo nie używam i generalnie nie wydaje się by wibratory miały coś wspólnego z fiskalizmem lub z publicystyką.
Hajs nie śmierdzi ale nie zawsze wypada dawać różne organa do użytku za pieniądze. Szczególnie - w dobrym towarzystwie (ja być może jestem cham skończony, ale - administratorzy?)
Czy może ktoś chciałby poczytać coś o ochronie dóbr osobistych...





Komentarze
Pokaż komentarze (1)