Ruszyła maszyna - powoli, ospale ale zawsze. 10 marca skarbowcy rozpoczną akcję protestacyjną.
A jaką do tego przyjemną ideologię głoszą:
"W TYCH OKOLICZNOŚCIACH ŻĄDAMY:
- bezwzględnego odstąpienia od rozdysponowania rezerwy budżetowej poz. 83 nr 60 na inne cele, niż modernizacja płac w służbie cywilnej oraz natychmiastowej wypłaty pracownikom cywilnym przeniesionym do Służby Celnej zaległości płacowej za 2005 rok,
- uproszczenia i stabilizacji prawa podatkowego,
- obniżenia obciążeń podatkowych,
- budowy profesjonalnych i przyjaznych podatnikom służb skarbowych opartych na wykwalifikowanej, dobrze wynagradzanej i traktowanej z szacunkiem przez przełożonych kadrze (reforma, to nie tylko roszady personalne…),
- zorganizowania nadzoru nad służbami skarbowymi w sposób wykluczający wpływ zmian politycznych na obsadę personalną urzędów,
- wprowadzenia tych rozwiązań z projektów reformy administracji skarbowej, które były korzystne dla podatników i pracowników oraz gwarantowały budowę profesjonalnego, ustabilizowanego i dobrze wynagradzanego aparatu skarbowego."
Więcej na temat - w jakiej formie pracownicy US-ów będą teraz dbali o wygodę podatników na www.skarbowcy.pl.
Najbardziej podoba mi się ten pomysł z honorowym krwiodawstwem w ostatnie dni kwietnia:)
Nie pozostaje nic tylko "więc za doniczkę weź i w ministra finansów mierz".
Czekam na jakieś fajne pikiety przed Świętokrzyską 12.


Komentarze
Pokaż komentarze