36 obserwujących
1985 notek
1323k odsłony
  139   0

Parcelacja przemysłu paliwowego

Fuzja Orlenu z Lotosem jest gmatwaniną zabiegów polityczno gospodarczych godnych skomplikowanej, 700 stronicowej treści Polskiego Ładu – piramidą niejasności, co dowiodły styczniowe afery rozliczeń płacowych sfery publicznej.

Czy, kiedy i jaki skutek operacji fuzji Orlenu z Lotosem zobaczymy nie wiadomo.

Pierwsze niepokojące znaki zapytania komunikują media doniesieniami, że aktywa Lotosu sprzedano agresywnej dla nas konkurencji paliwowej z Arabii Saudyjskiej i Rosji /poprzez węgierką spółkę MOL z wpływowym rosyjskim kapitałem/.

Pogmatwanie tej transakcji przypomina właśnie gmatwaninę zapisów na 700 stronch Polskiego ładu.

To zagadkowe skomplikowanie jest zrozumiałe tylko dla umawiających się stron w takiej logice:

„Węgierski MOL odkupi od Orlenu część stacji Lotosu po fuzji obu firm, a gigant naftowy Saudi Aramco z Arabii Saudyjskiej przejmie część udziałów w rafinerii. Transakcje były warunkiem zgody Komisji Europejskiej na połączenie polskich marek. Jednocześnie Orlen odkupi część stacji MOL na Węgrzech i Słowacji”.

www.Orlen odsłonił karty w sprawie Lotosu. Węgrzy i Saudyjczycy odkupią część biznesu (businessinsider.com.pl)

Jakie i skąd korzyści popłyną dla Polski nie wiadomo. Złośliwcy imputują, że wiedzą to tylko b. wójt Pcimia – obecny prezez Orlenu p. Obajtek i jego była podwładna księgowa w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Pcimiu p. Zofia Paryła – prezes Lotosu.

Nie wiadomo dlaczego rząd polski tak usprawiedliwiająco tłumaczy ów kontrakt z naciskiem na /podobno/ stanowisko UE.

Nie zrozumienie tego zjawiska polega na tym, że przywoływane stanowisko UE jest tylko odpowiedzią na propozycje Polski a nie inicjatywy Unii.

„Na podstawie rozporządzenia UE w sprawie kontroli łączenia przedsiębiorstw Komisja Europejska zatwierdziła przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen”.

www.Połączenia przedsiębiorstw: Komisja warunkowo zatwierdza przejęcie Lotosu przez PKN Orlen (europa.eu)

Brak transparentności dotyczących reguł i efektów państwowej transakcji polskiego giganta paliwowego na tle bałaganu cenowego tych paliw szczególnie niepokoi, bo jest ważnym elementem stosunków społeczno gospodarczo w Polsce.

Podejrzliwość wobec takich działań ma także źródło w braku spójności przekazu państwa do obywateli o strategii ustrojowo gospodarczej. Raz napiera na nas komunikat o repolonizacji polskich podmiotów wykupowanych z rąk kapitalu zagranicznego /PKO S.A./, a teraz chwali się proces odwrotny wyprzedaży aktywów państwowych obcemu kapitałowi z Arabii Saudyjskiej i pośrednio Rosji. To nie buduje zaufanie do państwa polskiego.

Oto nasz polski dylemat.

Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka