folt37 folt37
158
BLOG

Jak żyć?

folt37 folt37 Społeczeństwo Obserwuj notkę 7

image

                                                                                     RAPER  MAT  


Nie lubię rapu. Słusznie - lub nie - drażni mnie styl raperskiej ekspresji rodem z szemranych zwyczajów przedmieść. Zresztą współczesna popkultura w całości schlebia owej obyczajowości, którą wtłacza młodym ludziom z mrożącym krew w żyłach skutkiem dezawuowania Kultury jako nośnika elegancji zachowań ludzi cywilizowanych. Tak mam!

Trochę inne refleksje naszły mnie po obejrzeniu i wysłuchaniu na YouTubie rozmowy z prof. Marcinem Matczakiem, ojcem znanego i popularnego rapera Mata, o jego nowym tekście zatytułowanym: „Flamastry i grube katechetki”, tak przybliżanym przez ojca:

W refrenie Michał mówi: „i choć gołym okiem widzę , że gdzieś łączy się niebo i ziemia, to ciągle się boję, że opadnę z sił. I choć mam więcej dowodów na to, że wcale Cię nie ma, to postaram się żyć tak jakbyś był.

Wątpliwości rapera dotyczą istoty Boga, w którego byt wątpi on i coraz więcej niedawnych wyznawców katolicyzmu zgorszonych życiowymi praktykami wielu przedstawicieli kleru katolickiego.

Uważam, że łatwość zwątpienia w wiarę takich katolików bierze się z płytkości ich wiary opartej głównie na naukach z proboszczowskich homilii, a nie z duchowości wiary, opartej na fundamencie Świętego Kościoła Powszechnego. W takim Kościele kler nie jest wyrocznią wiary tylko lektoratem nauki kościoła. A nauka Kościoła ewoluuje stąd lektorzy Pisma Świętego nie zawsze są jego wiernymi apostołami.

Nie lekceważmy więc opinii śp. ks. prof. Józefa Tischnera o przyczynach utraty wiary tak wyrażonej:

„Nie spotkałem w moim życiu nikogo, kto by stracił wiarę po przeczytaniu Marksa i Engelsa, natomiast spotkałem wielu, którzy ją stracili po spotkaniu ze swoim proboszczem”. /Józef Tischner, Historia filozofii po góralsku/.

Na tym kładę nacisk na jakże piękne słowa rapera Mata śpiewającego:

„ I choć mam więcej dowodów na to, że wcale Cię nie ma, to postaram się żyć tak jakbyś był”.

Przecież to są ważne słowa zalecające życie w zgodzie z dekalogiem . Wierzymy w Boga czy nie wierzymy, ale żyjmy wg Jego nakazów tak jakbyśmy byli pewni Jego istnienia.

Dla mnie jest to piękna forma popularyzowania sensu życia według boskich nakazów. Przesłanie to raper demonstruje zawieszonym na szyi chrystusowym krzyżem /zdjęcie w tytule notki/.

Ten gest wart jest uwagi katolików wątpiących. Zalecam tę refleksję.


folt37
O mnie folt37

Jestem absolwentem Politechniki Poznańskiej (inżynier elektryk - budowa maszyn elektrycznych). Staż pracy: 20 lat w przemyśle i 20 lat w administracji państwowej szczebla wojewódzkiego - transformacja gospodarki z socjalistycznej na rynkową.

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo