folt37 folt37
248
BLOG

Polska osuwa się do poziomu Pcimia

folt37 folt37 Polityka Obserwuj notkę 26

                             

    image

           



Kim jest Daniel Obajtek wszyscy wiedzą z obfitych, bulwersujących skandali z jego pcimskiej kariery od sołtysowania i wójtowania po rodzinną działalność gospodarczą zakończoną skandalem nadużyć krzywdzących własnego stryja.

Osobistą kulturę p. Obajtka zna cała Polska z nagrań jego „biznesowej” konwersacji ze wspólnikiem prowadzonej w rynsztokowym języku przerywanym gdzieniegdzie słownictwem polskim.

Ów „dorobek” życiowy D. Obajtka znalazł też finał w akcie oskarżenia wniesionym do sądu tak zreferowanym w mediach: [www.https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/umorzenie-sprawy-dniela-obajtka-co-prokurator-napisal-w-dokumentach/0x0fdl9]]

„Prokuratura Zbigniewa Ziobry wycofała z sądu akt oskarżenia przeciwko Danielowi Obajtkowi i innym osobom, przepisując - czasami słowo w słowo - wniosek obrońcy dzisiejszego prezesa Orlenu. Puściła wolno czworo oskarżonych. Kazała za to wszcząć postępowania wobec prokuratora i funkcjonariusza CBŚ, którzy rozpracowali gang Macieja C., ps. "Prezes" - pisze "Gazeta Wyborcza".

Wystąpiliśmy o udostępnienie nam dokumentu o umorzeniu sprawy Obajtka, ale prokuratura odmówiła. Z innych źródeł wiemy jednak dokładnie, co prokurator Dudek napisał w umorzeniu - pisze "Gazeta Wyborcza". | Foto: Jaroslaw Sender / East News

Przypomnijmy. Daniel Obajtek miał być jednym z oskarżonych ws. grupy przestępczej Macieja C., pseudonim Prezes. Według śledczych Obajtka i grupę "Prezesa" łączyło oszustwo na sprzedaży granulatu PCV i łapówka. Jak czytamy, decyzję o umorzeniu podpisał 9 czerwca 2017 r. Tomasz Dudek delegowany do Prokuratury Krajowej z prokuratury okręgowej.

To co prokuratora napisała w umorzeniu praktycznie jest kropka w kropkę przepisane we wniosku jego obrońcy. Przyjęli za prawdę słowa oskarżonych – w tym samego szefa groźnej grupy przestępczej Macieja C., ps. "Prezes”, karanego już w przeszłości – o tym, że wcześniejsze zeznania zostały na nich wymuszone przez funkcjonariusza CBŚ i prokuratora z Ostrowa Wielkopolskiego. Chodzi wyłącznie o te, które obciążały Obajtka – resztę prozator Dudek zostawił - pisze dziennik.

Zwraca też uwagę, że prokuratura przy dodatkowych czynności nie przygotowała opinii biegłego i nie odnalazła dokumentów finansowych firmy Elektroplast, którą Obajtek miał oszukiwać. Dziennik przypomina, że gdy prokurator Dudek umarzał sprawę, Obajtek był już gwiazdą obozu PiS. "Od marca 2017 r. kierował państwowym koncernem Energa, a wcześniej, od listopada 2015 r., Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa"

Tak, tak. Za rządów PiS, został prezesem prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, potem Energi – i wreszcie Orlenu.

A tak rekomendował go prezes PiS Jarosław Kaczyński:

„My mamy w Polsce takiego niezwykłego człowieka. Nazywa się Daniel Obajtek – powiedział na spotkaniu w Grójcu Jarosław Kaczyński”.

Zastanawiające jest skąd ten pęd w wynoszeniu przez PiS Obajtka z miernego pcimskiego cwaniaka na męża stanu?

Może wyjaśni to Komisja ds. afery wizowej przed stawieniem której Obajtek – kandydat PiS na europosła - unika jak ognia chroniony gigantycznym poparciem Jarosława Kaczyńskiego.

A już zupełną komedią jest, że policja w Polsce nie może nigdzie spotkać p. Obajtka aby mu wręczyć wezwania na Komisję, choć ten w ramach kampanii wyborczej paraduje otwarcie po ulicach i rynkach miejscowości tego kręgu wyborczego.

Pcimowa Polska?

Trzeba zauważyć, że to nie jest Polska marzeń śp. Lecha Kaczyńskiego /założyciela Prawa i Sprawiedliwości/ widziana jako dumny, demokratyczny, sprawiedliwy i przyjazny obywatelom kraj.

Niestety w/w obraz Polski z Danielem Obajtkiem, naczelnym pisowskim mężem stanu to zapyziały pcimski wizerunek kraju z typowaną do UE reprezentacją „mężów stanu” zatrzymanych w mentalnym, pcimskim oglądzie Polski kończącej się w zasięgu wzroku ostatniej, ich wioskowej chałupy.

Czy takiej Polski chcemy?

PS. Przepraszam obywateli Pcimia za użycie nazwy ich wsi jako symbolu politycznego zapóźnienia, bo przecież Oni tacy nie są. Obajtek był jednak wójtem z ich mandatu. Pech!

folt37
O mnie folt37

Jestem absolwentem Politechniki Poznańskiej (inżynier elektryk - budowa maszyn elektrycznych). Staż pracy: 20 lat w przemyśle i 20 lat w administracji państwowej szczebla wojewódzkiego - transformacja gospodarki z socjalistycznej na rynkową.

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka