polityka bez tajemnic
Sprawy trudne rozwiązujemy od ręki, sprawy niemożliwe zajmują nam nieco więcej czasu.
4 obserwujących
567 notek
100k odsłon
  114   1

Putiniada

Putin spotkał się z członkami Rady ds. Praw Człowieka.

Jak on się tam znalazł i kto w ogóle chciał z nim tam rozmawiać, nie mogę pojąć.

Wypowiedział się też o Polsce, gdzie wg niego „nacjonalistyczni politycy śnią o powrocie tak zwanych terytoriów historycznych, które Ukraina otrzymała od Stalina”.

Oczywiście to ewidentny posiew propagandowy ukierunkowany na skłócenie Polaków z Ukraińcami.

Ale mnie tu uderzyło coś innego. Stalin podarował Ukrainie polskie tereny. A skąd on je miał, ten szubrawiec, dostał w spadku po babci? Nie, zajął bezprawnie, na mocy paktu Ribentrop – Mołotow, znanego też pod nazwą IV rozbiór Polski. Ale najgorszą rzeczą jaka mogła się nam przydarzyć, było to że alianci zaakceptowali po zakończeniu II wojny światowej ten zabór. Dodano nam na otarcie łez Szczecin i trochę ziem zachodnich kosztem Niemiec które były wielkim przegranym. Natomiast barbarzyńska aneksja nie została zakwestionowana i Kresów nam nie zwrócono.

Nie jestem nacjonalistą, ale te tereny powinny stać się po zakończeniu zwycięskiej mam nadzieję wojny Ukrainy z Rosją, wolną strefą, niezależną od tak Polski jak i Ukrainy, ale wspieraną przez oba te kraje z prawem do zamieszkania tam, równym dla Polaków i Ukraińców.

Dokończę Putina.

Na zakończenie wywodu tego wątku przebił samego Goebelsa mówiąc: „Jedynym prawdziwym gwarantem integralności terytorialnej Ukrainy w jej obecnych granicach może być Rosja”.

Powiedział to, będąc w stanie napaści i barbarzyńskiej ze strony Rosjan wojny z Ukrainą. Weszli tam spacyfikować kraj i ludzi, zabić przywódców, pozbawić tożsamości narodowej, wziąć pod rosyjski but.

KGBowska bezczelność nie zna granic…

To pierwszy i mam nadzieję ostatni przypadek kraju w którym całą władzę zagarnęła służba bezpieczeństwa. Co robią i do czego się nadają, widać. Wywołali najbardziej bezmyślny konflikt, kompletnie paranoidalny. Trzeba to zdusić i zlikwidować w zarodku żeby zaraza i przykład nie rozprzestrzeniły się na inne kraje świata. Są też jeszcze nieliczne wprawdzie, ale są, kraje w których przewrotu dokonało wojsko i rządzą junty i te „rządy” też należałoby dopisać do likwidacji. Żeby świat funkcjonował normalnie, muszą być normalne kraje, wszędzie normalne władze i rządy, wybrane w normalnych, wolnych wyborach. I jest to dla świata absolutny priorytet.


Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale