Dziś J. Kaczyński: „będziemy bronić Gruzji do upadłego”. I takim oto sposobem, PP, mamy szanse znaleźć się w gronie upadłych kobiet i upadłych aniołów. I popiołu do sypania pokutnie na głowę też będzie full, tylko szkopuł. Bo to my będziemy tym popiołem. PP, spokojnie, to tylko wizja. Interwizja, telewizja, żeby uspokoić do końca, przechodząc do pojęć bezpiecznych. Tyle że. Czy telewizja jest pojęciem bezpiecznym? No, tu byłbym był ostrożny w sądach. Z całą pewnością jest niebezpieczna dla tych których chce zdyskredytować i pogrążyć. Czwarta władza. Internet – piąta. Co formalnie pierwszy sankcjonuję. Z drugiej strony wsparcie Gruzji jest oczywistą koniecznością. Tyle że. Pan Prezydent jako naczelny zwierzchnik polskich sił zbrojnych, zadmie w trąbkę, a naczelny dowódca od platformowego rządu, powie – nie. Demokracja znaczy przecież /również/ - każdy swoje. A co zwykły obywatel? Musi czekać. Żeby być spokojnym, wyłączyć wzorem strusia, telewizory i radia. Sam świst nadlatującej atomówki będzie już raczej ukojeniem. Poza tym jest jeden pozytyw. W popiele ponoć łatwiej pozbierać myśli.
I tym oto opty...
29.08.08




Komentarze
Pokaż komentarze