PP, o upadku obyczajów mówił nie będę, bo wiadomo, oczywistość. Dziś będzie o czymś znacznie gorszym. O upadku świata idei, czyli - filozofii Platona. I nie są to czcze rozważania. Na to jest dowód. Zacznę od duszy. PP, rozkwit naszych czasów spospolitował piękno. Filozofii i idej. Zbrutalizował, odarł z pierwiastka najgłębszego estetyzmu. Dusza ludzka znalazła się zatem na rozdrożu. Siedzieć w człowieku, czy zmienić siedzibę? Platon powiada tak: /zapytuje/ - dlaczego dusza, doskonała i wieczna, związała się z ciałem, tak niedoskonałym i znikomym? No właśnie, dlaczego? I czy to musi trwać? Nie musi. Dziś wiemy, że ciało jest więzieniem duszy. Nośnikiem. Ale. Równie dobrze nośnikiem może być krab, pająk, ptak, młotek czy nocnik. To tak gwoli poinformowania, w szczególności dla ludzi o nadmiernie rozbudowanym, rozdętym ego. Oczywiście młotek mógłby się przemieszczać jak bumerang, a nocnik jak latający spodek. Nie ma rzeczy niemożliwych. I ludzi/nośników - niezastąpionych. Więc tak, jak dusza z nas odejdzie, staniemy się przedmiotem. Także przedmiotem żartów i kpin ze strony kraba, pająka, ptaka, a w szczególności młotka i nocnika. Jedynym co nas póki co wyróżnia, rzeczą specjalistyczną i wysoko rozwiniętą w sensie samej technologii oraz pojemności, jest ludzki mózg. Pałac duszy. Miękki dysk /w odróżnieniu od komputerowego – twardego/. Reszta to nihilizm. Zaprzeczenie idealissimusa. Krach idei. Przejdźmy jeszcze zatem do platońskiego pojęcia świata idealnego, a co za tym idzie, idealnych krajów i społeczeństw. Pierwszy, nasuwający się wniosek? Idealne społeczeństwo – mrzonka i ułuda. Na dzień dzisiejszy, biorąc pod uwagę stany faktyczne, można /upadłą/ teorię Platona włożyć między bajki. Wyjaśnia to do końca sam pogląd Platona na ustrój społeczny. Formuła państwa: rządzą filozofowie, bronią wojownicy, reszta, czyli ogólnie mówiąc – wytwórcy, zaspokajają potrzeby materialne całości. I to właśnie przypieczętowuje koniec Platona, którego zamiótł nasz realny świat. No bo PP, powiedzcie mi, w jakim kraju rządzą dziś filozofowie? Upadek Platona. I tyle.
I tym oto opty...
29.08.08


Komentarze
Pokaż komentarze (2)