beautyfool beautyfool
29
BLOG

30. Bomba w górę

beautyfool beautyfool Polityka Obserwuj notkę 0

 793. Bomba w górę

Powiem krótko. Piszę i komentuję dla Polski i w interesie Polski. Bez własnego. PiSy, Platformy, dziś są, jutro ich nie będzie. A Polska będzie zawsze. Dopóki będziemy my. I to cała, prosta kwintesencja. Jestem prawicowy /z racji wrodzonego antypezetpeer-yzmu/ i mój pogląd jest taki, że ani Platforma ani PiS nie są chlubą tego kraju, ani żadną nadzieją. Na nic. Owszem, z obu partii można byłoby wybrać polityków drugiego rzędu, którzy mogliby stworzyć prawicową partię, taką, której bym zaufał i którą bym pokochał. Pisałem już o tym. Ale ja nie jestem tu po to, aby kogokolwiek przekonywać do swoich poglądów. Czas pokaże, czy są słuszne. Jeśli ktoś jest jednak zainteresowany, moje polityczne, wizyjne credo jest we Wstępie, na www.foolieton.wordpress.com. Na salonie jest tak. Harcownicy Platformy /w skrócie HP/ i Harcownicy PiSu /dla odróżnienia – HP/. I przy byle okazji wzajemne ataki i zaciekłe obrony pozycji. Tyle że tak. W tych szarpaczkach słownych najważniejszy jest interes partyjny, który najczęściej przesłania – interes Polski. Zapomina się po prostu o Polsce. Aktualnie burza na blogu u marka.drumle. Tytuł – „Kwaśniewski nie śmierdzi”. Od razu w komentarzu zadałem proste pytanie. Czy to dogmat? Ale nie w tym rzecz. Tam idzie o to, że Kaczyński ma go za doradcę w sprawach  polityki wschodniej. Eks prezydenta Kwaśniewskiego. Przy wielu pytaniach i wątpliwościach, czy to praktyczne, czy to moralne, jest jeszcze więcej /z obu stron/ przekonywujących odpowiedzi. Oprócz argumentów i „argumentów” które tam wyczytałem, ja sam mógłbym tak za /jak i przeciw/, przytoczyć jeszcze wiele. Ale nie o to chodzi. Nie chce stawać po niczyjej stronie, chcę stawać po stronie prawdy. Nie mnie krytykować Prezydenta. Jeśli takie doradztwo ma służyć Polsce, pal diabli, niech ten czerwony diabeł doradza. Ale, mnie paraliżuje coś innego. Wzajemny i tajemny pomost Kaczyński-Kwaśniewski. Pamiętacie jak Kwaśniewski ubiegał się o stanowisko przewodniczącego Unii i udał się z tym po poparcie do...bity komuch do prawicowego prezydenta /!/. Już wtedy przecierałem oczy ze zdumienia. PP, ich coś łączy. Coś o czym my zwykli śmiertelnicy, nie mamy pojęcia. I na pewno nic chlubnego. Tyle że, takie rzeczy wychodzą. Wcześniej czy później. Dlatego dyskusja o tym czy prezydent może mieć takiego czy innego doradcę jest dyskusją o pietruszce. Tu jest bowiem o wiele poważniejsze pytanie. Dlaczego?

I tym oto mało opty... 

08.09.08

beautyfool
O mnie beautyfool

z sympatiami dla prawicy, aktualnie neutralny. analityczny umysł, sprawiedliwy i trzeźwy w sądach i osądach, z humorem. Niezależny, nie ma dla mnie tematu - nie do ruszenia. mail: dilimp@gmail.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka