beautyfool beautyfool
26
BLOG

48. Głuchota nie/kontrolowana

beautyfool beautyfool Polityka Obserwuj notkę 0

 803. Nie słyszy, nie widzi, a wie

PP, jak człowiek przygłuchawy, to nie za ciekawie. Idzie ulicą, telefon w kieszeni dzwoni, nie słyszy. W domu to samo. Ale, wymyśliłem patent! Wiecie, dom mam duży, jestem to tu, to tam, telefon leży na ladzie w kuchni, jestem na górze, nie słyszę. Więc. Ciepło musi być wszędzie, prawda? A wiec rury i kaloryfery. Yes. No ta ja podłączyłem wibracje telefonu właśnie do sieci cieplnej, czyli do kaloryferów. Takie optymalne, uniwersalne rozwiązanie. Tak mi się przynajmniej zdawało. Bo rzeczywistość mnie przerosła. Siedziałem w pokoju na górze, kaloryfer trząsł się, aż spadł z mocowań, a ja nie słyszałem. Że telefon dzwoni. I co wy na to? Pewnie nic, bo dobrze słyszący przygłuchego nie zrozumie. I odwrotnie to samo, hehehe.

Znają ten ból i posłowie, którym podczas balangi w sejmowym bufecie wypadły z uszu aparaty słuchowe. I ilu wtedy /i ile/ straciło, bo nie dosłyszeli propozycji.

A wiecie że tam bufetowa tyle może - co i sam marszałek? Jak nie więcej. Bo ma możliwości. Kasę w bufecie, pod ręką. Czy legalną to nie wiem, ale legalnie. Mogłaby się zarejestrować jako Towarzystwo Powiernicze. „Bezpieczny świat”.
Ale spokojnie, ja tylko tak. Fantazjuję. Chociaż, jeden były poseł zapowiada kuluarowe opowieści w serialu. Ponoć autentyczne. Ciekawe czy trafiłem w dziesiątkę.

Że co?

I tym oto opty...

12.09.08

beautyfool
O mnie beautyfool

z sympatiami dla prawicy, aktualnie neutralny. analityczny umysł, sprawiedliwy i trzeźwy w sądach i osądach, z humorem. Niezależny, nie ma dla mnie tematu - nie do ruszenia. mail: dilimp@gmail.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka