beautyfool beautyfool
24
BLOG

49. Małpi wyborcy

beautyfool beautyfool Polityka Obserwuj notkę 2
 819. Małpi wyborcy

Patrzę przez okno. Leje. I myślę sentencyjnie. Miałem jechać do Londynu. Nie pojadę, bo i po co? U nas tak samo pada. Pożyczyłem córce urodzinowo-mailowo, żeby świat był dla niej kind, kind-hearted. Jest w Anglii.

Właśnie, uprzejmość jakby była w zaniku. Tak ogólnie. Ale są i dobre wzorce. Jechałem w pociągu ze starszą panią i wszedł konduktor. Miły, grzeczny, itd. I po jego wyjściu, starsza pani mówi że konduktorzy i listonosze zawsze byli mili i uśmiechnięci. – I seryjni mordercy, - wchodzę w słowo. Patrzy zdumiona. Wyjaśniam. No tak, jak seryjny morderca chciał kogoś gdzieś tam zwabić, to musiał być miły, uśmiechnięty, robić dobre wrażenie, żeby się udało.

 

Tak samo politycy. Bez uśmiechu ich nie wybiorą. Tak że na ten czas kampanii wyborczej trzeba się poświęcić. A nawet jak nie wybiorą, nie ma straty.  Umiejętność jest, zawsze więc można zostać seryjnym mordercą. Pewnie że to już nie ta skala, bo w porównaniu z /hurtowymi/ możliwościami politycznymi, to taki mały detalik, ale zawsze coś. No i w gazetach się rozpiszą, tak że te swoje 5 minut w mediach będzie się miało.

Ale, ale. Bo zapomniałbym. Teorie uniwersyteckie sięgają w głąb genetyki. I wychodzi, że nie jest tak, że człowiek jest od początku czystą kartą, tylko pewne rzeczy ma już genetycznie zakodowane. Mianowicie – orientację. Polityczną. My i cały darwinizm. I tak sobie pomyślałem, PP, że tu jest dobry sposób na wygranie wyborów. Bo tak. Jak dają, czy nadają obywatelstwo ad hoc, piłkarzom na przykład, brazylijskim czy z czarnego lądu, to przecież mogliby też szympansom czy gorylom. W zależności jaka opcja polityczna i jakich wyborców potrzebuje. Bo zakładam że goryle sympatycy jednej, a szympansy drugiej. W opozycjach. I teraz tak.

Jak się da obywatelstwo 1 milionowi szympansów, o orientacji POwiedzmy, PObłażliwej, ubranych dodatkowo w garnitury od Armaniego, to kto tam pozna. Qui pro quo. Tylko satyrycy, którzy pamiętają “Zielony balonik”. No bo pijacy, którzy dmuchają, jak i policjanci, którzy dają im te baloniki do dmuchania, już nie, nawet jak balonik będzie zielony. Bo skąd? To raz. A dwa, jak inni nie pójdą do wyborów, a tylko oni, wygrana w kieszeni. A i nawet jak pójdą, to i tak ten milionik przeważy. PP, jak funkcjonuje na przykład – formacja nieżywych schabuff-, to dlaczego nie ma mieć racji bytu – formacja małpich wyborców? Zresztą po pewnym czasie cała reszta zrozumie, że niczym się od nich nie różnią. No może tylko garniturami od Armaniego, na które ową resztę, w przytłaczającej większości nie stać. A poskakać w wyborach, to przecież wszyscy mogą w zasadzie tak samo.

I tym oto opty...

03.10.08

beautyfool
O mnie beautyfool

z sympatiami dla prawicy, aktualnie neutralny. analityczny umysł, sprawiedliwy i trzeźwy w sądach i osądach, z humorem. Niezależny, nie ma dla mnie tematu - nie do ruszenia. mail: dilimp@gmail.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka