Info jest trzyczęściowe.
1. Anglicy nie kupią Polmosu.
2. Prezes Polmosu zamierza ogłosić upadłość.
3. Ogłoszenie upadłości nie oznacza zaprzestania produkcji.
Uff, odetchnęliśmy z ulgą. My, polskie społeczeństwo, spragnione rozjaśniacza szarych dni. Plus Margines. Oczywiście przeprowadzanie tutaj jakichkolwiek sond, byłoby raczej bardzo niewskazane. Mogłoby się bowiem okazać, że w tym konkretnym przypadku, margines to trzon społeczeństwa, a społeczeństwo – to reszta, czyli margines.
No tak. Polmos ma 33 miliony długu. Tylko skąd? Ja tego nie rozumiem. Produkcja wódy to jeden z najintratniejszych interesów. Skąd więc to zadłużenie?? Rozumiem że część zysków może zostawać w szarej strefie, czyli tam gdzie przemycają spirytus, robią z niego podrabiane marki wódek i wstawiają do sklepów, bądź sprzedają pokątnie, co osłabia sprzedaż a więc w rezultacie i wynik finansowy Polmosu. Ale to ledwie 5 a góra 15% rynku i zysku. No chyba że w całym procederze biorą udział rządowi, to wtedy tak. Wtedy w sklepach sprzedaje się 90% ich wódek, a 10% Polmosu. Innego wyjaśnienia dla 33 milionowego długu nie widzę. Zatem, niech żyje przemyt. Rządowy. Stop. W kołach zbliżonych do rządowych.
I tym oto opty...
26.10.08


Komentarze
Pokaż komentarze