Nie będę w całości przytaczał i cytował wypowiedzi i opinii politologów i psychologów na temat tłumaczeń posła Karskiego, odnośnie sprawy cypryjskiej, przytoczę jedynie puentę: pójściem w zaparte, w trakcie pokrętnych tłumaczeń łatwo - popaść w śmieszność. Rosyjski wywiad z cypryjczykami, zrobił prowokację. To oficjalne tłumaczenie Karskiego. PP, nie dość że PiS jest pod kreską, obciążony genetycznie prezesami, to jeszcze pokazuje że ma w swoich szeregach idiotów. Do tego bezprzykładne skazanie b. ministra sprawiedliwości, do optymizmu nie nastraja. Czy PiS wyprostuje swoje garby? Z całym szacunkiem dla prawicowej partii, ale ta partia w swym aktualnym stanie nie mam szans na jakąkolwiek reelekcję, łącznie z prezydentem. Przykro mi upowszechniać tę katastroficzną wizję, której prawdziwość dotrze do pisian dopiero po kolejnych przegranych wyborach. Min. Ziobrę skazano. Kuriozum wyrokowania. Sprawa dotyczyła przecież, primo, interpretacji, sekundo – upublicznienia informacji. Interpretacja mogła być emocjonalnie przebarwiona, ale to za mało na sklazanie, zaś upublicznienie informacji wzięło się ze źródła – oficjalnego dochodzenia. Stąd skazanie jest co najmniej wątpliwe. Uniewinniono dziennikarzy którzy napisali o tym w takim samym tonie, bo – informacje mieli oni z oficjalnego źródła – konferencji prasowej ministra Ziobry. A przecież min. Ziobro też miał ją skądś, a konkretnie z wyników i obrazu dochodzenia. Nie widzę różnicy. Owszem, w tym przedziale minister naruszył dobre imię doktora i to przyznaję, ale, nie wyssał sobie tego z palca. Zatem, skazanie ministra sprawiedliwości w cywilnym sporze z obywatelem może świadczyć tylko o jednym. O przeroście idei demokracji nad zdrowym rozsądkiem, albo o politycznej potrzebie takiego skazania. W tym przypadku z pominięciem zasady niezawisłości sędziowskiej. Żeby tę zasadę /i demokrację/ przywrócić, należałoby ponownie wygrać wybory, ponownie zasiąść w fotelu ministra, wyjaśnić sprawę, komplet sędziów którzy skazywali, posadzić na ławach oskarżonych i skazać, a dopiero potem odciąć wymiar sprawiedliwości od politycznych wpływów. Raz na zawsze. Jednak, jeżeli moje prorokowanie ma szansę się sprawdzić, to uspokajam. W istniejącym aktualnie porządku prawnym, najwcześniej za 100 lat.
I tym oto opty...
11.12.08


Komentarze
Pokaż komentarze