Fajnie jest czasem posłuchać rozsądnego, inteligentnego człowieka, który zna się na tym co mówi. Nie miga się przed odpowiedziami, nie ucieka w poszczekiwanie, zagadywanie, łaszenie się. Na tym chyba polega prawdziwy konserwatyzm w dzisiejszych czasach, mniejsza nawet o poglądy.
Słuchając Kaczyńskiego człowiek czuje, że widzi kogoś, kto ogarnia umysłem całość państwa. Potrafi wyróżnić najważniejsze działy, ma na nie pomysły lub choćby ludzi, którzy potrafią mu podpowiedzieć. Potrafi te działy i zadania shierarchizować. Ma jakiś pomysł, jakąś wizję..
Czy jego pomysły są prawidłowe, czy potrafi je wdrożyć w życie to inna sprawa.
Przyznam, że ja skłonny jestem Kaczyńskiemu zaufać głównie ze względu na konsekwencję w receptach i konsekwencję w działaniu. Za to, że z reguły jego recepty okazywały się prawidłowe. Za to, że oszukiwał najmniej spośród polityków, ale również dlatego, że widać, iż jest to człowiek, który sprawy państwa potrafi ogarnąć umysłem, wie o co w nich chodzi i umie dostrzec nie tylko perspektywę z dnia na dzień ale i tę daleką i rozumie, że jest ona ważna.


Komentarze
Pokaż komentarze