Forum Ekonomiczne Krynica Forum Ekonomiczne Krynica
172
BLOG

Głos z Krynicy: Karpaty razem

Forum Ekonomiczne Krynica Forum Ekonomiczne Krynica Polityka Obserwuj notkę 0

W ramach szeroko zakrojonych działań Konwencji Karpackiej szykuje się wzrost zainteresowania drewnem, a także pozyskiwaniem jagód leśnych, grzybów i innych darów lasu. Ma to być tzw. rozwój zrównoważony ale śmiertelnik, w szczególności ten zielony, ma co do tego sporo wątpliwości. Skoro drewno wraca do łask – jako budulec i opał, to więcej trzeba go wyciąć, ale też więcej lasów ma być w najbliższej przyszłości. Prócz zwiększonego popytu na drewno lasy mają zadanie absorpcji dwutlenku węgla, którego zawartość w atmosferze wciąż rośnie. Wdrażany jest program przebudowy drzewostanu – zamiast wątłego świerka, będzie więcej jodły i buka. Jodła na więźby, buk do kominka, jako ten najbardziej energetyczny z ogólnie dostępnych pod naszą szerokością geograficzną. Ma się pojawić kodeks dobrych praktyk leśnych. Jeśli się to ziści – będziemy mieć dobrych gospodarzy w lasach całego łuku Karpat.

Konwencja Karpacka (maj, Kijów, 2003 r.) jest ramowym dokumentem dotyczącym współpracy w zakresie ochrony i zrównoważonego rozwoju Karpat. Zaczynem Konwencji było Partnerstwo Alpy-Karpaty (2002 rok). Co ciekawe nie jest to inicjatywa Unijna, tylko siedmiu państw karpackich – Polski, Czech, Węgier, Słowacji, Serbii i Macedonii, Rumunii i Ukrainy. Jest to projekt zapewniający międzynarodową ochronę unikatowego środowiska naturalnego oraz dziedzictwa narodowego, jakie znajdują się w Karpatach. Konwencja ma za zadanie podnosić jakość życia, wzmacniać lokalną gospodarkę i wspierać aktywizację społeczności lokalnych.

Hiszpan Martin Guillermo Ramirez, Sekretarz Generalny Stowarzyszenia Europejskich Regionów Granicznych powołuje się na modelowy obszar rozwoju gór nad Renem. – Czas wrócić do społeczeństwa obywatelskiego – przekonywał we środę na Forum w Krynicy. Największy potencjał widzi on w małych i średnich przedsiębiorstwach funkcjonujących w terenach górskich. Polityka górska powinna być realizowana bez wzajemnych kolizji na trzech poziomach równocześnie – lokalnym, regionalnym i centralnym.

W czasie dyskusji pojawił się problem Ukrainy leżącej poza nawiasem Unii Europejskiej. Ukraińskie Karpaty, choć piękne i dzikie dla coraz liczniej przybywających tu turystów indywidualnych, jest obszarem nędzy, najbiedniejszym i niedoinwestowanym. Rozwiązaniem, przynajmniej częściowym, może być otwarcie tego obszaru dla Europy poprzez budowę kolejnych przejść granicznych – Polska ma ich z Ukrainą w Karpatach zaledwie sześć. I są one postrzegane jako „strefa horroru”. To zniechęca turystów, którzy mogli by tu płynąć szerokim strumieniem, powodując z roku na rok wzrost usług i infrastruktury dla ich potrzeb. Potencjalnych inwestorów odpycha brak stabilności politycznej i ekonomicznej, zresztą w skali całego kraju, nie tylko Karpat. Nic nie wskazuje aby się to miało wkrótce zmienić.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka