13 obserwujących
64 notki
78k odsłon
  21   0

Motyw Kaczmarka, motyw Krauzego

Najważniejszym bodaj pytaniem w całej "sprawie Kaczmarka" jest pytanie o jego motyw. Oto jedna z hipotez, moim zdaniem dosyć mocna. Choć tylko i wyłącznie hipoteza.

Roman Giertych zaraz po aresztowaniu Kaczmarka przyznał, że rozmowy na temat kandydatury Kaczmarka na premiera prowadzone były zakulisowo od pewnego czasu. Bynajmniej ta kandydatura nie pojawiła się dopiero po jego dymisji. Po dymisji została ujawniona publiczności, natomiast dyskutowana w gronie opozycji była jak widać wcześniej.

Motyw Kaczmarka wydaje się więc dosyć jasny. Bez Leppera jego sen o fotelu premiera musiał lec w gruzach. Bez Leppera Samoobrona rozsypałaby sie momentalnie i straciła zdolność działania, a PO nigdy nie poparłaby kandydatury Kaczmarka. Marzenia prysłyby jak bańka mydlana.

Motyw Krauzego staje się w tym kontekście jasny, jeśli przyjmiemy kolejną hipotezę, też jeszcze niepotwierdzoną, że Kaczmarek był człowiekiem Krauzego. Prokuratura ponoć bada sprawę rzekomej łapówki dla Kaczmarka (dom za 2 mln zł). Jeśli to podejrzenie okaże się prawdziwe, hipoteza się uprawdopodobni. Mieć na stołku premiera swojego człowieka - życie jak w Madrycie! Oto spełniony sen oligarchy :-).

Oczywiście - to tylko i wyłącznie hipoteza. Dla mnie, jako umiarkowanego zwolennika PiS, w miarę wiarygodna. Dla przeciwników PiS zapewne absurdalna.

Słabość tej hipotezy jest taka, że generalnie jest trudno_udowadnialna. Zobaczymy, co prokuratura pokaże w kolejnej odsłonie.

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale