Na portalu fronda.pl pod tym linkiem Michał Karnowski olśniony wiedzą jaką zdobył w trakcie wywiadu z J.Kaczyńskim dzieli się tajemnym planem PiSu na wygranie kolejnych wyborów parlamentarnych. W skrócie wygląda to tak: czekamy do jesieni, aż ludzie zapomną o Euro bo teraz społeczeństwo nie zrozumie naszego gorzkiego przekazu, następnie czekamy ,aż nastąpi krach, zapaść, najlepiej mały koniec świata i przejmujemy władzę. Ani słowa o własnym programie, ani zdania o propozycji reform, jak gdyby władza miała się należeć PiS z samego faktu istnienia. Być może jest to skuteczna taktyka-czekamy, trwamy broń Boże nie mówimy co chcemy zrobić, bo po ostatnich wyborach można odnieść wrażenie, że Polacy prędzej przyjmą roczarowanie tym, że Tusk swych obietnic nie spełnił niż strach przed tym, że Kaczyński spełni swoje.
Na koniec takie małe przypomnienie plakatu wyborczego z ostatniej kampanii do Sejmu i Senatu, po którym słupki PO zaczęły znowu rosnąć- plakat pod tym linkiem .


Komentarze
Pokaż komentarze (4)