frantick frantick
138
BLOG

Krytyczny punkt styczny

frantick frantick Polityka Obserwuj notkę 3

 W odpowiedzi na notkę Minu, którą można przeczytać tutaj chciałbym wyrazić swoje zdanie. Jak sądzę Minu w przeciwieństwie do mnie nie głosował na PO, jest zwolennikiem PiSu. Jednak jego wypowiedź wpisuje się idealnie w to, co moim skromnym zdaniem, można nazwać punktem krytycznym wojny pomiędzy PO a PiS. Wojny, która w dużym stopniu angażuje społeczeństwo w ciągłe dzielenie się i wikłanie w miałkie spory. Uważam, że najwyższa pora powiedzieć temu stop.

Wierzę, że po stronie wyborców PO są ludzie, którzy mają dość tego bądź co bądź leniwego rządu, który z głoszonymi w kampanii obietnicami ma niewiele wspólnego. Wierzę, że i po stronie PiS są ludzie, którzy mają dość miałkiej, krzykliwej opozycji, która nie chce czy nie potrafi punktować, jak sama przecież mówi słabego rządu. Myślę, że pojawią się głosy, że to wiara która mieli założyciele "Polski XXI" czy PJN i pewnie jest w tym trochę racji, ale trzeba pamiętać, że zmiany nie wychodzą z Warszawy to zmiany muszą wejść do Warszawy. 

Dlatego też uważam, że pora przestać się kłócić o to kto był na Woodstocku, a kto na pielgrzymce tylko zacząć wymuszać na politykach żeby pielgrzymi mogli chodzić po równych, bezpiecznych drogach, a woodstockowicze mogli docierać do Kostrzyna w czystych, szybkich i bezpiecznych pociągach. Przestańmy się spierać o to czy powstanie 44' było potrzebne czy nie, róbmy wszystko żeby nigdy więcej powstanie nie musiało być jednym z wyborów naszych dzieci. Nie spierajmy się o to kto jest rusofilem, a kto sprzedawczykiem tylko zróbmy wszystko żeby w Rosji robić interesy na których skorzystają wszyscy Polacy. To nie krzyż w sejmie jest największym problemem tylko liczba posłów i jakość stanowionego prawa- ilość nie przechodzi w jakość w tym przypadku. Tych ważnych problemów, gdzie możemy wspólnie dojść do porozumienia jest bardzo  wiele. Nie może być wiecznie tak, że w zastępstwie problemu zbyt zawiłego systemu podatkowego zajmujemy się wypowiedzią  J. Kaczyńskiego na temat dziennikarza TVN czy krotochwilą D. Tuska o tym, że nowy minister nie jest z jego bajki.  

Kolej, podatki, edukacja, sport czy równe chodniki te sprawy nie wymagają ideologii i politycznego zacietrzewienia tylko merytorycznego podejścia i konkretnych rozwiązań. Pora zacząć wymuszać na tych, którzy w Warszawie pracują dla nas i dzięki nam żeby robili to do czego zostali wybrani. Nie kłóćmy się i nie dawajmy się dzielić, organizujmy się twórzmy nacisk w sprawach, które na co dzień są dla nas najważniejsze.

Nie dajmy się wodzić za nos. Politycy są dla nas, a nie my dla nich. 

frantick
O mnie frantick

Lewym okiem na prawo, prawym na lewo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka