frantick frantick
217
BLOG

Pozaparlamentarna poza i parlament.

frantick frantick Polityka Obserwuj notkę 2

Z dużym zdziwieniem przyglądam się ostatnim działaniom PiS. Nie wiem, jak to możliwe ale ktoś we władzach tej partii ciągle, od dobrych kilku lat uważa, że Polacy to idioci. Po kilku tygodniach szumnego zapowiadania wyciąga się, jak mniemam za uszy profesora z niespełnionymi ambicjami politycznymi,który (tu uwaga) ma zostać premierem rządu pozaparlametarnego(?!). Pozaparlamentarny rząd z pozaparlamentarnym premierem ma stanąć na przeciw wybranego niespełna rok temu premiera rządu parlamentarnego. Gombrowicz na żywo...

Jednak to co mnie całkiem rozkłada na łopatki intelektualne to 5 punktowy plan działania owego pararządu prof. Glińskiego, że pozwolę sobie przytoczyć: zastąpienie niesprawnego rządu Tuska, rządem ekspertów, natychmiastowe przeciwdziałanie kryzysowi gospodarczemu i społecznemu, sprawne bieżące administrowanie krajem, przedstawienie wizji rozwojowej Polski oraz strategii wprowadzenia niezbędnych reform długofalowych, zmiana stylu uprawiania polityki w Polsce poprzez maksymalne wykorzystanie tego co łączy Polaków. 

To nawet nie są obietnice bez pokrycia tylko jawna kpina. Człowiek, który wg słów posłów PiS ma ochronić Polskę przed kryzysem, uratować państwo przed rozpadem mówi nam obywatelom, że będzie administrował krajem? że natychmiast podejmie działania przeciw kryzysowe? że przedstawi wizję rozwoju kraju ale tylko na te 18 mc do przedterminowych wyborów i zmiany premiera na tego właściwego, jedynego?! Jakie działania przeciw kryzysowe? jaką strategię? jakie reformy? Człowiek, który nie ma mandatu uzyskanego w wyborach powszechnych, a który chce być premierem rzuca słowa na wiatr jawnie kpiąc ze zdrowego rozsądku Polaków.

Wysłuchanie czy debata jak woli PiS, marsz w obronie jednego kanału telewizji czy w obronie Polski jak woli PiS, w końcu wydmuszka polityczna czy premier rządu pozaparlamentarnego jak woli PiS do tego taniec przy trumnach w trakcie ekshumacji...rok po wyborach parlamentarnych,  po 5 latach rządów, w czasie największego kryzysu gospodarczego od kilku dziesięcioleci, PO nadal nie ma z kim przegrać.

Bo żeby rządzić panie Prezesie Kaczyński, trzeba wygrać wybory, zawrzeć koalicję, a potem nie starać się upokarzać koalicjantów czy dzielić społeczeństwa. W przeciwnym razie pozostaje pararząd z parapremierem, który przedstawia paraprogram.   

frantick
O mnie frantick

Lewym okiem na prawo, prawym na lewo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka