Smutny felieton starego Slazaka w oparciu o ponizsze slowa mlodego Slazaka
"Pochodzę z rdzennie śląskiego domu, moi rodzice są autochtonami i uważają się za Ślązaków. Ale ja się ich głęboko wstydzę, ja się uważam za prawdziwego Polaka, dla mnie jedynymi ważnymi symbolami są orzeł biały i biało-czerwona flaga. Zawsze protestuję, kiedy rodzice mówią po śląsku, nie chcę ich słuchać, oznajmiłem im, że mają się do mnie zwracać tylko po polsku. Ślązacy są agresywni, wybijają szyby i rysują samochody Polakom, którzy podczas świąt narodowych wywieszają polskie flagi. A już rozmowy po niemiecku, jakie czasami słyszę u naszych sąsiadów, uważam za hańbę dla naszego państwa. To powinno być karane, bo jak ktoś chce mówić po niemiecku, niech sobie wyjedzie do Niemiec. Nie uznaję śląskich symboli, które się wiesza publicznie, protestuję przeciwko dwujęzycznym tablicom, powinna nas łączyć tylko polskość, a wszystko inne należy wyplenić. Rozmowy o autonomii mają na celu rozbicie państwa polskiego, chodzi o to, aby Niemcy i Rosja mogły przeprowadzić kolejny rozbiór Polski".
Więcej... http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35068,10577464,Michal_Smolorz__Slaski_Pawlik_Morozow.html
Muzykalnosc w temacie:
3456



Komentarze
Pokaż komentarze (4)