Premier Tusk po 6 latach sprawowania władzy wyjawia bez ogródek, że reforma OFE zagraża bezpieczeństwu państwa i po co tak naprawdę była przeprowadzona. I co? I nic. Nikt nie traktuje naszego kraju poważnie. Jak długo będziemy jeszcze na to pozwalać?
Nikt nie traktuje nas i naszego kraju poważnie - władza i media kpią sobie z nas w żywe oczy. Jak długo jeszcze będziemy udawali przed sobą, że pada deszcz, kiedy plują nam w twarz?
Po co była reforma OFE? - po to, żeby zapewnić dopływ pieniędzy na giełdę papierów wartościowych, czyli zasilić tzw. "rynki finansowe". Premier powiedział to wprost, choć innymi słowami.
OFE część pieniędzy lokują na giełdzie - a część pieniędzy pożyczają rządowi kupując obligacje skarbowe.
Co to oznacza?
Mówiąc wprost: ZUS część pieniędzy ze składek przekazuje do OFE, które pożyczają je rządowi, który dotuje z nich ZUS, ponieważ ZUSowi brakuje pieniędzy na wypłatę emerytur, m.in. dlatego, że oddał je przed chwilą do OFE.
Czyli ZUS dostaje od rządu pieniądze, które przed chwilą miał w ręku jako zupełnie nieoprocentowane - tyle, że teraz musimy jeszcze zapłacić procent dla OFE za pożyczenie tych pieniędzy rządowi.
Tak wygląda prawda o OFE - a premier Tusk po 6 latach rządów, kiedy osobiście odpowiada za to co się w naszym kraju dzieje - mówi, że to przecież gołym okiem widać.
I nadal jest premierem, i nadal nikt go nie aresztował, i nadal ludzie mu ufają.... i nikt w mediach ani opozycji nawet nie zwrócił na to uwagi...
W takim cyrku przyszło nam żyć. Tyle, że to nie my siedzimy na widowni - my siedzimy w klatkach, na łasce naszych "panów", którzy tresują nas i eksploatują do woli...
O tym jest najnowsze nagranie na moim kanale podziemnaTV - proszę o rozpowszechnianie, bo tylko to nam zostało - przekazywanie sobie informacji metodą "podaj dalej":
Dziękuję.



Komentarze
Pokaż komentarze (9)