Free Your Mind Free Your Mind
257
BLOG

O biedzie intelektualnej

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 56

Mizoginiści powiadają, że z wyzwolonymi kobietami w pewnym wieku, tzn. w wieku, gdy biologia już nieodwołalnie zatrzasnęła drzwi z burzliwą młodością, zaczynają się dziać jakieś niedobre rzeczy. Intelektualna spuścizna 55-letniej Kingi Dunin jest tego znakomitym przykładem. Przeczytałem właśnie jeden z jej najnowszych felietonów, w którym słowo „siusiak” użyte jest kilka razy i naprawdę zastanawiam się, czy mizoginiści nie mają racji. Oczywiście jest wiele kobiet, które w wieku Dunin mają się znakomicie pod względem i duchowym, i fizycznym, ale obawiam się, że z kobietami wyzwolonymi jest właśnie jakaś straszliwa bieda intelektualna.
 
Dunin pisze:„W moim kraju byłoby miejsce i na małżeństwa sakramentalne, i na związki partnerskie, w ich - jest miejsce tylko na jeden typ związków. W moim kobiety, które chcą usunąć ciążę, usunęłyby ją, a te, którym moralność tego zabrania, nie robiłyby tego. Mój kraj nie miałby nic przeciwko Karcie Praw, oni uważają, że to nadmiar wolności, który skazi polską specyfikę. A mnie wystarczy barszcz z uszkami i żubry w Białowieży. Ale trudno, trzeba sobie jakoś radzić. I to od małego.”
 
Domyślamy się więc, że dla Dunin Polska gejów i skrobanek byłaby rajem na ziemi, ale i tak najciekawsze dopiero przed nami, co zasugerował zwrot „od małego”.
 
Gdyby na przykład jakiemuś chłopcu 10-12-letniemu nie wystarczała religia w szkole, może poprosić rodziców, żeby kupili mu 'Wielką księgę siusiaków', szwedzką książeczkę edukacyjną dla dojrzewających chłopców, a także dla dziewczynek zainteresowanych tym, co też oni tam mają. Poza fizjologią i odpowiedzią na różne pytania znajdziecie tam, drodzy chłopcy, różne ciekawostki i ogólne ideolo siusiaka. Nawet ja dowiedziałam się czegoś nowego - np. skąd wzięła się nazwa kondom i że to, na czym biblijni mężczyźni kładą rękę, kiedy składają przysięgę, to nie biodro, tylko jądro. Ideolo wydaje się nieco patriarchalne, trochę za dużo tu podziwu dla dawnej władzy siusiaka, a za mało przypominania, że jest ona dawna, ale może w Szwecji nie trzeba o tym przypominać, a ja niepotrzebnie się czepiam, bo książeczka jest urocza. No i niech każdy cieszy się z tego, co ma, a nawet niech to będzie powód do dumy. Poza tym ma się też ukazać 'Wielka księga cipek', więc się wyrówna. Mam nadzieję, że w dziewczyńskiej wersji też będzie tyle o nieszkodliwości masturbacji. I ciekawe, jak się będzie nazywała. U chłopców to brandzlowanie, a u dziewczynek? Sama nie wiem. Niestety, samozaspokojenie kobiet nie doczekało się tak bogatej terminologii albo coś przegapiłam.”
 
Myślę, że gdybym tego nie zacytował, to nikt by nie uwierzył, że takie brednie można pisać w wysokonakładowej prasie, a żeby było śmieszniej, w dodatku „Wysokie obcasy”. Ale może to i dobrze, bo przecież w tymże dodatku można też poczytać wyznania „dobrego pedofila”, który z powyższą, chłopięco-dziewczęcą tematyką jest doskonale zaznajomiony (tekst zlinkowałem poniżej, ale jest naprawdę szokujący, zaznaczam).
 
Jest to zresztą ciekawa prawidłowość, że ludzie, którzy daliby sobie ręce uciąć za rewolucję seksualną, za transgresję kulturową i płciową, za trójkąty, a nawet za seks grupowy (proszę zajrzeć do najnowszego wydania „Machiny” - pisma dla młodzieży, chcę przypomnieć) – nie dostrzegają związku między tą właśnie transgresją, a lawinowym przyrastaniem pedofilów. Oczywiście jeszcze goniąca jakimiś resztkami kultura zachodnia piętnuje pedofilię jako wynaturzenie seksualne, ale przecież już teraz w obrębie tejże kultury (bo w Japonii, z tego, co wiem, nie od dziś) pedofile wyrąbują sobie ścieżkę poprzez rewolucję językową i opowiadanie o „przyjaźni z dziećmi” i – niemalże bezinteresownej - „miłości do nich”.
 
Każdy, kto bawi się ogniem, może się poparzyć. Na nasze, a więc ludzi o konserwatywnych poglądach oraz ludzi wierzących, nieszczęście, ci, co bawią się ogniem (a więc także stymulują ludzkie namiętności, pobudzając je na przeróżne chore sposoby i zacierając granice między tym, co naturalne a dewiacją), chcą podpalić całą tradycjonalistyczną kulturę, a więc przy okazji spalić i nas. Nic dziwnego, że w ostateczności ktoś, tak jak ten słynny litewski mściciel, sięga po broń i zwyczajnie sam wymierza sprawiedliwość w świecie, w którym dewiacja zaczyna stawać się normą. Być może taki będzie realny rezultat transgresji kulturowej i wynaturzania współczesnego człowieka. Nie wiadomo tylko, czy Dunin i im podobni biedni ludzie, wiedzą, do jakiej wojny mogą doprowadzić.
 

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (56)

Inne tematy w dziale Polityka