Po prezydencie Ukrainy czas na Ołenę Zełenską. Pierwsza dama odwołała wykład w Polsce

Redakcja Redakcja Ukraina Obserwuj temat Obserwuj notkę 53
Wołodymyr Zełenski nie pojawi się na Konferencji Odbudowy Ukrainy (URC 2026) w Gdańsku. Na tym jednak nie koniec. Do Polski nie przyjedzie także pierwsza dama Ukrainy Ołena Zełenska. Ukraińskiej delegacji będzie przewodniczyć premier Julia Swyrydenko. Decyzja zapadła w trakcie kryzysu na linii Kijów–Warszawa po odebraniu przez prezydenta Karola Nawrockiego Orderu Orła Białego ukraińskiemu przywódcy.

Ołena Zełenska odwołała przyjazd do Gdańska

Kolejne zmiany dotyczące reprezentacji Ukrainy na Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Jak ustaliła Wirtualna Polska, swój przyjazd do Polski odwołała również Ołena Zełenska.

Pierwsza dama Ukrainy miała uczestniczyć w debacie „Identity as a Skill for the Future: Education, Responsibility and Leadership”, organizowanej na terenie Uniwersytetu Gdańskiego. W planach było także jej wystąpienie podczas wydarzenia organizowanego przez Europejskie Centrum Solidarności.

Informację o rezygnacji z udziału potwierdziła rzeczniczka Uniwersytetu Gdańskiego Magdalena Nieczuja-Goniszewska. Zatem podczas jednego z najważniejszych wydarzeń poświęconych przyszłości Ukrainy zabraknie zarówno prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, jak i jego małżonki.

Konferencja Odbudowy Ukrainy bez Zełenskiego

Jeszcze do niedawna zakładano, że to właśnie prezydent Ukrainy będzie jednym z najważniejszych uczestników rozpoczynającej się w Gdańsku Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026). Sytuacja zaczęła się jednak komplikować w ostatnich dniach. Według doniesień pojawiających się w mediach ostateczna decyzja dotycząca udziału Zełenskiego miała zostać podjęta na początku tygodnia. We wtorek premier Ukrainy Julia Swyrydenko oficjalnie poinformowała, że to ona stanie na czele ukraińskiej delegacji.

Zmiana reprezentacji nie oznacza jednak osłabienia samej konferencji. Organizatorzy przypominają, że w Gdańsku pojawią się szefowie rządów, przedstawiciele instytucji międzynarodowych oraz liderzy państw zaangażowanych w proces odbudowy Ukrainy po wojnie. URC 2026 ma być jednym z najważniejszych międzynarodowych wydarzeń poświęconych przyszłości Ukrainy, inwestycjom oraz współpracy gospodarczej po zakończeniu działań wojennych. 


Spór o Order Orła Białego  

W tle decyzji o nieobecności Zełenskiego pojawił się konflikt związany z decyzją prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego. To właśnie ten krok przez wielu komentatorów uznawany jest za jeden z powodów pogorszenia atmosfery w relacjach polsko-ukraińskich. Nie jest jednak jasne, czy miał on bezpośredni wpływ na decyzję o rezygnacji z udziału w konferencji.  Były ambasador Polski w Ukrainie Bartosz Cichocki sugerował w RMF FM, że decyzja o nieprzyjeżdżaniu do Gdańska mogła zostać podjęta jeszcze przed ogłoszeniem decyzji przez Karola Nawrockiego.

Zdaniem dyplomaty Zełenski miał poczuć się urażony późniejszym rozwojem wydarzeń, jednak sam proces decyzyjny rozpoczął się wcześniej. Cichocki wskazywał również, że ukraiński przywódca nie zamierza ustępować w kwestiach związanych z polityką historyczną i tożsamościową. Według byłego ambasadora obecność Zełenskiego w Gdańsku mogłaby skutkować pojawieniem się trudnych pytań dotyczących sporów historycznych między Polską a Ukrainą.

Zełenski zabrał głos 

Do sytuacji odniósł się sam Wołodymyr Zełenski podczas swojego wieczornego wystąpienia we wtorek. Prezydent Ukrainy poinformował, że rozmawiał z premier Julią Swyrydenko o zadaniach związanych z konferencją URC 2026 i podkreślił znaczenie współpracy z Polską.

– Ważne jest, aby relacje z Polską miały konstruktywny charakter. Dziękuję wszystkim partnerom, którzy wspierają Ukrainę i przygotowali propozycje na spotkanie w Gdańsku – powiedział ukraiński przywódca. 


Tusk o decyzji Ukrainy. "Gest na rzecz deeskalacji”

O sprawę był pytany również premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej na Węgrzech. Szef polskiego rządu przyznał, że między Karolem Nawrockim a Wołodymyrem Zełenskim doszło do konfliktu, który jego zdaniem zostało dodatkowo wzmocniony przez emocjonalne reakcje obu stron.

Tusk ocenił, że mamy do czynienia z niepotrzebną eskalacją napięć, ale jednocześnie zaznaczył, że nie traktuje decyzji o nieobecności Zełenskiego jako problemu dla samej konferencji. - Z mojego punktu widzenia oznacza to być może nawet sprawniejsze przeprowadzenie konferencji, bez niepotrzebnych napięć i traktuję to jako gest na rzecz deeskalacji napięcia - oświadczył szef polskiego gabinetu. Premier zapewnił, że pozostaje w stałym kontakcie z Julią Swyrydenko i nie jest rozczarowany zmianą na czele ukraińskiej delegacji.

Według Tuska obecność premier Ukrainy może wręcz ułatwić przebieg wydarzenia i pozwolić skupić się na jego głównym celu, czyli rozmowach o odbudowie Ukrainy i współpracy gospodarczej po zakończeniu wojny.

Mimo nieobecności Wołodymyra Zełenskiego i Ołeny Zełenskiej organizatorzy konferencji utrzymują, że Konferencja Odbudowy Ukrainy pozostaje jednym z najważniejszych międzynarodowych wydarzeń politycznych i gospodarczych tego roku. To właśnie w Gdańsku mają zapaść decyzje dotyczące przyszłych inwestycji, zaangażowania partnerów zagranicznych oraz kierunków odbudowy państwa ukraińskiego po zakończeniu rosyjskiej agresji. 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj53 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (53)

Inne tematy w dziale Polityka