Free Your Mind Free Your Mind
157
BLOG

Sex bomb

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 28

Jeczcze rano A. Lepper odgrażał się w Jedynce i TOK FM, że tylko zboczeńcy czytają zeznania kobiet dot. seksafery, a tu się okazuje, że nawet w prokuraturze zboczeńców nie brakuje. Dziennik.pl donosi, że szef SO wiedział o wykorzystywaniu seksualnym działaczek Samoobrony przez Stanisława Łyżwińskiego, sam sypiał z Anetą Krawczyk i składał propozycje seksualne jeszcze jednej kobiecie (http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=53708). Już gorszego scenariusza na pożegnanie ze sceną polityczną Lepper nie mógł sobie wymyślić. Jeśli bowiem te zarzuty okażą się prawdą, to po "ludowym trybunie" nie zostanie nawet wspomnienie.  

Diennik.pl kontynuuje:

Sejmowy finał seksafery w Samoobronie może oznaczać dla Andrzeja Leppera polityczny wyrok śmierci. A gwałtowna reakcja Leppera na ultimatum PiS, że w rządzie nie ma miejsca "dla osób, które dopuściły się poważnych nadużyć obyczajowych", być może nie jest przypadkowa.

Dziennik.pl dotarł do szczegółów prokuratorskiego wniosku o uchylenie Łyżwińskiemu immunitetu - dokument w dużym stopniu obciąża także samego Leppera. Jak wynika z zeznań Anety Krawczyk, Łyżwiński zmuszał ją do kontaktów seksualnych właśnie z szefem Samoobrony.

W najbliższą środę sprawą seksafery oraz wnioskiem o uchylenie immunitetu i aresztowanie Łyżwińskiego zajmie się na tajnym posiedzeniu sejmowa Komisja Regulaminowa i Spraw Poselskich.
 

Kto by pomyślał - ten sam Lepper, co jeszcze parę dni temu wygrażał szabelką na łamach tego samego Dzennika.pl. Ale cóż, seks to poważna sprawa, o czym wie znawca seksu, właśnie Andrew. Co na to inny znawca seksu - R. Giertych? Czy z tego powodu jeszcze prosił o zwłokę w kwestii "warunków" postawionych przez premiera J. Kaczyńskiego? Ale co Giertychowi po LiS-ie, kiedy Lepper za chwilę wyląduje za kratkami? Oj, żeby z LiS-em nie było jak z tym wilkiem, co nosił razy kilka...

Ale, kto wie? "Piątek. Weekendu początek". Nie będę wchodził w pikantne szczegóły intymnych kontaktów przytaczanych przez Dziennik.pl, każdy bowiem może się z nimi zapoznać, ale jeśli ktokolwiek jeszcze wątpił, że Lepper tonie, to teraz może mu pomachać z brzegu. Był Lepper. Nie ma Leppera.

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Polityka