Free Your Mind Free Your Mind
138
BLOG

Vendetta Giertycha i Kaczmarka

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 57

R. Giertych we Włoszech u J. Kaczmarka - spotkanie na szczycie? Historia niezwykle intrygująca, zważywszy na to, że wydawało się już, że wszystko co najgorsze na temat kaczystów zostało powiedziane (a Giertych dorzucił swoje trzy grosze). Wczoraj jednak eks-minister edukacji przestrzegał przed cenzorskimi zabiegami PiS-u w mediach publicznych, może więc chodzi o jakieś rewelacyjne materiały do spotów wyborczych LiS-a?

"Dziennik" przyznaje, że Giertych pewnie udał się po jakieś komprmateriały, aczkolwiek ów zgoła niewakacyjny pośpiech szefa LPR-u tłumaczy także obawą o losy Kaczmarka, któremu - o czym wróble ćwierkają - grozi zatrzymanie przez CBŚ, gdy tylko postawi stopę na ojczystej ziemi. Przede wszystkim jednak pojechał 

"...Z dwóch powodów. Po pierwsze, chodzi o polityczne przygotowanie wniosku o konstruktywne wotum nieufności. Po drugie, chciałem dowiedzieć się wcześniej od niego, o co chodzi, co takiego wie, że Kaczyński tak go zwalczają" - relacjonował Giertych. Jak zaznaczył: "na wszelki wypadek". I jak dodał, to, co usłyszał, jest "wstrząsające".

"Myślę, że sam minister wkrótce powie o tym publicznie" - zapowiada Giertych. Z innych źródeł wiemy, że Janusz Kaczmarek na sobotę lub niedzielę planuje kolejną konferencję prasową."

 

(http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=57025

Innymi słowy, czekają nas kolejne wstrząsy tektoniczne w polityce. Ciekawe jednak, że wiarygodność Kaczmarka niezwykle zaczął sobie cenić Giertych, Lepper, Wierzejski (i paru innych), zaś zupełnie odmienne zdanie wyraziła niedawno M. Olejnik:

"Nie mieściło mi się w głowie, że Janusz Kaczmarek mógłby uprzedzić Andrzeja Leppera o wymierzonej w niego akcji CBA. Wydawało mi się, że spełnia się on w zawodzie prokuratora. Jestem więc tym bardziej zszokowana doniesieniami, że teraz Janusz Kaczmarek zgodził się kandydować na premiera z poręczenia Samoobrony i LPR. I że chce przyjąć funkcję premiera z rąk Leppera i jego partii, w której co druga osoba ociera się o kryminał.

Janusz Kaczmarek znany był dotąd raczej z często podkreślanej przyjaźni z Lechem Kaczyńskim. Skąd więc ta nagła sympatia do LPR i Samoobrony? Jeśli przemawia przez niego złość - za przeszukane mieszkanie, za awanturę z Ziobrą - to jest to zachowanie nawet nie małego chłopczyka, ale małej dziewczynki... Zresztą nawet wściekłość nie może usprawiedliwiać takiej wolty. Tym trudniej jest mi cokolwiek z tego zrozumieć, że patrzę na to z zagranicznych wakacji. Ale jak się dowiaduję, również pan Kaczmarek całą sprawę rozgrywa, przebywając we Włoszech na urlopie, może więc należy się spodziewać kolejnego rządu na uchodźstwie?"

(http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=56736)

Wakacje powoli dobiegają końca, więc z urlopu wróci wnet nie tylko Kaczmarek, ale i Olejnik. Ciekaw więc jestem, jaka teraz czekać nas będzie wersja wydarzeń.

PS. A może Giertych się pospieszył, aby zdążyć z "premierem na obczyźnie" przed poniedziałkowym wydaniem "Wprost", gdzie ma być opisany związek Kaczmarka z L. Millerem (zwł. z okresu jego pracy w prokuraturze apelacyjnej w Gdańsku)? Tylko, czy chłopaki zdążą? 

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (57)

Inne tematy w dziale Polityka