Free Your Mind Free Your Mind
141
BLOG

Krajobraz przed bitwą

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 94

O bitwie, która nas czeka, mówił wczoraj w Gdańsku premier J. Olszewski. O tym, że nastroje bojowe panują w obozie komunistycznym widać nie tylko z głosów takiej J. Senyszyn, która twierdzi, że L. Dorn przestał czytać stenogramy, bo w dalszych częściach mogą być "jeszcze bardziej porażające rzeczy" (http://www.tvn24.pl/-1,1519225,wiadomosc.html), ale i z takiego dziarskiego komentarza prezentera DTV za najlepszych czasów jaruzelszczyzny, M. Barańskiego:

"Oto IV RP! Sześciu łapsów na jednego Łyżwińskiego. Władza jest silna jak cholera. I odważna! Mogliby przecież wysłać pluton na jednego... Oto IV RP – tabun gliniarzy, tłum wolnych mediów i jeden upadły poseł, kandydat na seks-skazańca. Prawo i sprawiedliwość w czystej postaci... Tylko winda nie działa. Zacięła się. Widać było, że jest stara, zużyta jak i ten szpital. A może nie działa, bo władza nie jest ,,wykształciuchem''? Nie umiała przeczytać, że winda może być przeciążona.
Niech Łyżwiński nie traci nadziei, szafot pewnie też nie działa. Złodzieje ukradli gilotynę. Ale w IV RP żaden przestępca nie może czuć się bezpiecznie. W wyniku udanej prowokacji CBA aresztowany zostanie kierownik punktu skupu złomu. Za przyjęcie łapówki w postaci ostrza. Posiedzi, ,,aż osiwieje''. Zasady obowiązują."
  

(http://www.trybuna.com.pl/

Taki Barański wie za pewne dużo więcej o rozmaitych łapsach, zwł. Jaruzelskiego, ale nie dzieli się tym zbyt chętnie ani na łamach komunistycznej gadzinówki J. Urbana ("Goebbelsa stanu wojennego", to sformułowanie zalegalizował sąd, przypominam), ani w obecnej "Trybunie Ludu", która, jak widać z powyższego felietonu, też trwa wiernie na posterunku. Niby mała rzecz, a przecież cieszy. Jak ktoś lubi publicystykę komunistycznych politruków, to mam pod ręką delikatesy w postaci tekstu T. Samitowskiego ("W obronie Wojciecha Jaruzelskiego") w najlepszym propagandowym stylu komunistycznej indoktrynacji (http://www.1917.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1344&Itemid=38), aczkolwiek do niedzielnego śniadania nie polecam. Samitowski to też porządny "prezenter DTV", dodaję dla niezorientowanych.

Co ciekawsze jednak, na posterunku są, jak się okazuje, tzw. niemieckie media, na co zwraca uwagę na swoim blogu M. Magierowski, pisząc:

"Według Thomasa Urbana, warszawskiego korespondenta “Süddeutsche Zeitung”, pewne rzeczy, które dzieją się w Polsce, nie mogłyby się zdarzyć w Berlinie - na przykład spotkanie premiera, ministra sprawiedliwości i szefów służb specjalnych, na którym omawiano by szczegóły akcji przeciwko politykowi opozycji podejrzanemu o przestępstwo.

“Polski rząd w swojej walce z korupcją pobłądził i naruszył granicę, jakiej w demokracji przekraczać nie wolno? granicę rozdziału władz” - pisze Urban. Takie spotkanie według niego “byłoby nie do pomyślenia także w Londynie, w Paryżu czy Rzymie”. I pomyśleć, że Polska chce być, jak pisze niemiecki komentator, “traktowana na równi z innymi krajami UE”."

(http://blog.rp.pl/blog/2007/08/25/marek-magierowski-jak-pouczac-to-tylko-polske/)

Zawsze uważnie się wsłuchuję w "głosy zza Odry", bo tam częstokroć znajomość polskich konfliktów politycznych jest tak precyzyjna, że można odnieść wrażenie jakoby STASI, która rozpracowywała swego czasu polskie podziemie antykomunistyczne, nadal działała. Ale, jak wiemy, posłowi P. Grasiowi, nie o taką STASI chodziło w jego ostatnich, słynnych na cały świat, enuncjacjach.

No nic, nie ma jak porządne niemieckie pouczenia, do których to w historii naszego kraju nieco przywykliśmy. Niemcy niejednokrotnie okazywali nam wyższość swojego ustroju nad naszym i swoich służb specjalnych nad naszymi. Dlaczegóżby i dzisiaj tych głosów dobrych wujków nie posłuchać, szczególnie, jeśli miałoby się okazać, że niemieckie specsłużby w jakiś subtelny sposób pomagają w Polsce "bojownikom o wolność i demokrację" związanym z "byłymi oficerami WSI" w walce z systemem totalitarnym utworzonym przez kaczystów.

Ale to nie koniec. W. Cimoszewicz odpowiedział na wystąpienie L. Dorna w następujący sposób:

"– Z pewnym zaskoczeniem wysłuchałem uwagi pana Dorna. Ma oczywiście rację, że było to działanie haniebne, rzekłbym, że była to pierwsza salwa plutonu egzekucyjnego IV RP. Tyle że w tym plutonie zgodnie współdziałali politycy z różnych partii z jego własną włącznie. Nie mam watpliwości, że Dorn dopuścił się nadużycia wykorzystując tamto zdarzenie jako argument w sporze o ujawnienie czarnych stron działalności PiS. Jednocześnie jednak muszę przyznać, że nie przypominam sobie równie ostrej oceny wypowiedzianej przez przedstawiciela lewicy. Przeciwnie, coraz częściej z tej strony słyszę o gotowości współdziałania i popierania ludzi stojących za tamtą kryminalną prowokacją."

(http://www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2007082502)

To dopiero, prawda? Proszę, popijając poranna kawę, zwrócić uwagę na zdanie ostatnie, dotyczące "ludzi lewicy": "gotowość współdziałania i popierania ludzi stojących za tamtą kryminalną prowokacją". Czy nie stanowi to znakomitej puenty i niejako prognozy dalszych działań na scenie politycznej?

Kto ma uszy do słuchania, niech słucha. 

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (94)

Inne tematy w dziale Polityka