Free Your Mind Free Your Mind
103
BLOG

Motywy? Motywów jest pełno

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 96

Iluż to specjalistów, jak za panią matką powtarza nam teraz, że K. nie tylko nie stoi za przeciekiem, ale i nie sposób znaleźć żadnego motywu, który mógłby powodować ewentualnym działaniem K. w tej kwestii. Doprawdy?

To, że K. twierdził od samego początku i powtarza do dziś, że nie jest źródłem przecieku ma taką samą wartość, jak zdanie Grasia o polskiej STASI. Pamiętamy, że różne osoby natychmiast "stawały się" źródłem przecieku: a to Gosiewski (na sto procent!, twierdził Lepper, a za nim media), a to Ziobro, a to premier, a to wreszcie prezydent, a to (patent zombie-Giertycha)... samo CBA. Wszyscy, tylko nie K., zauważmy. Wczoraj na konferencji K. przedstawił "koronny dowód" - skoro bowiem Ziobro, premier i prezydent twierdzą zgodnie, że tak tajna i tak poważna akcja nie powinna była być przeprowadzana bez wiedzy ministra SWiA jako zwierzchnika BOR-u, to - pytał K. - dlaczego nie ma żadnej notatki służbowej dla BOR-owców? Dlaczego nie ma śladu po wydaniu przez K. polecenia wstrzymania się z "bronieniem" Leppera, gdyby wkroczyli ludzie z CBA?

Dlaczego? Dziennikarze, jak na tureckim kazaniu, nic z tego nie wiedzieli i nawet nie drążyli wątku. A przecież to sam Lepper przekazał informację o akcji swoim BOR-owcom, ci zaś zawiadomili z miejsca ABW, o czym otwarcie informowała rzeczniczka ABW http://www.abw.gov.pl/Komunikaty/2007_07_12.htm). Nie K. wstrzymał więc BOR-owców, lecz Lepper postawił BOR na nogi i wszczął chryję z szykowanym na niego "zamachem". Historia z zamachem była tak prawdopodobna, jak wprowadzenie stanu wojennego przez kaczystów, ale przecież natychmiast w mediach zrobił się wielki szum. Pamiętamy, że premier jedynie zdymisjonował Leppera, zaś zatrzymani zostali tylko dwaj podejrzani związani z aferą w MR. Nie ma więc ogniwa K. - BOR, za to wiemy, że K. znał dane o operacji CBA i wiemy, że do Leppera te dane dotarły. Jeśli wykluczyliśmy inne źródła przecieku, to pozostaje tylko i wyłącznie K., więc ślepy by dostrzegł, że to on za tym wszystkim stoi. Pewne jest, że nie zawiadomił Leppera wprost, tylko za pomocą rozmaitych życzliwych, których część poznaliśmy w trakcie słynnej konferencji prokuratorów.

Inni specjaliści powtarzają znowu, jak za panią matką, już nie tyle o "nieznanych motywach" K., co o "zupełnie niewyobrażalnych motywach" Krauzego, by brać udział w całej akcji. Co on może mieć wspólnego z Lepperem? itd. Prof. Zybertowicz także pytany dziś w radiowej Jedynce o te wszystkie motywy (których "nie sposób znaleźć", oczywiście), rzekł jedną istotną i - wydawałoby się - oczywistą rzecz. Krauze mógł po prostu "okazać swoją moc sprawczą" i "wsadzając kij w szprychy akcji CBA" pokazać, jak łatwo można by sparaliżować działania nowej służby specjalnej, całkowicie pozbawionej ludzi z komunistycznych służb (ustawowy zapis związany z rekrutacją).

CBA jako służba "trudno penetrowalna dla środowisk postkomunistycznych", jak to określił Zybertowicz, nadawała się idealnie jako cel do kontr-akcji zmierzającej do całkowitej kompromitacji min. Kamińskiego i jego ludzi. Ja dodałbym jeszcze jedno: doskonały odwet za likwidację WSI - czemu nie? Zniszczyliście nasze służby, my rozwalimy od razu, na starcie - wasze.

Słaba motywacja? Moim zdaniem wystarczająco mocna, zresztą - zauważmy - media od początku zaczęły tłuc nam do głowy o KOMPROMITACJI CBA, o PROWOKACJI CBA, o NIEUDOLNOŚCI CBA, o braku społecznej kontroli nad CBA etc. (a kto o tym głównie nam mówił? sprawdźcie Państwo, poszukajcie).

Wydaje się więc, że trzeba naprawdę mieć jakieś spowolnione procesy myślenia, by tych wszystkich wątków nie umieć połączyć w jedną spójną całość i nie dziwię się, że prezydent w niedawnym wywiadzie u Olejnik mówił, że on, gdyby był sędzią, nie miałby problemów z wydaniem wyroku, dysponując tymi wszystkimi dowodami w sprawie przecieku. Chyba, że ktoś celowo nie chce tych wszystkich faktów połączyć i wbija nam do głowy, że dalej nic nie wiemy. 

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (96)

Inne tematy w dziale Polityka