Free Your Mind Free Your Mind
83
BLOG

A co Tusk z kolei wypił? A Sikorski?

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 74

Wiemy już, że sporo zatankował "premier Morda". Jak pamiętamy też, zdaniem D. Tuska, trzeźwy nie był ostatnio premier J. Kaczyński, ponieważ straszył Polaków recydywą peerelu w najgorszym wydaniu. Czy trzeźwy był R. Sikorski, który opisywał N. Rokitę z gracją brytyjskiego dżentelmena?:

"– To jest sprawa dla Urzędu Ochrony Konkurencji – mówił Sikorski o kandydowaniu Rokity z list PiS. – Znamy jakość i wartość Rokity, Jana Rokity, i do tej wartości Nelly Rokita ma się tak jak kreacja Chanel do torebki posłanki Szczypińskiej – klarował z rozbawieniem Sikorski.

Nelly Rokita zatem to – zdaniem tego aspirującego do najświetniejszych salonów światowych polityka – podróbka, gorsza jakość, tandeta."

Na to osobliwe zachowanie "premiera Sikorskiego" zwróciła uwagę J. Lichocka na swoim blogu (http://blog.rp.pl/lichocka/2007/09/24/dzentelmeni-w-polityce/). Ja zaś zamartwiam się, co skonsumował Tusk, drący dziś ostentacyjnie kartki z raportem rządowym z ostatnich dwóch lat (http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=61625)? Czy to na pewno był zdrowy alkohol, a nie jakiś podrabiany? Dobrze, że Tusk nie dostał szewskiej pasji i nie poszedł z Komorowskim (eks-minister obrony w końcu, więc na wojnach się powinien znać) na Belweder. Wierzchowce mogliby zarekwirować od jakiegoś konnego patrolu policyjnego, a potem już poszłoby gładko. Gdyby jeszcze dali cynk do mediów, to mogłaby być relacja live z oblężenia. Już nawet widzę te tytuły w prasie niemieckiej "Tusk przywraca Polskę Europie" albo w rosyjskiej "Dyktatorzy nareszcie obaleni" (something like that).

Czy to wszystko naraz stanęło przed oczyma Tuskowi? Niewykluczone. Czy zbiegło się to z premierową emisją spotu PiS-u, kpiącego i z PO, i z LiD-u? Czy z ostateczną decyzją M. Płażyńskiego? Z odejściem R. Smoktunowicza do LiD-u (http://www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2007092507)? Cholera wie. Dość że Tuskowi nerwy puszczają coraz bardziej i ma się wrażenie, że któregoś dnia, lada chwila nawet - pęknie on jak nadmuchiwany Donald.

Tymczasem specjaliści od marketingu politycznego powinni mu doradzić, że im bardziej się nadyma, im bardziej zaciska zęby, tym gorszą ma prezencję w mediach. Niech sobie wrzuci na luz albo przynajmniej wypije coś dla ludzi, żeby być rozweselonym jak Kwach.

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (74)

Inne tematy w dziale Polityka