Free Your Mind Free Your Mind
88
BLOG

Peokracja

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 114

Jeśli ktoś myśli jedynie za pomocą tych schematów, które przekazują nam codziennie media, to może już nie pamiętać, jak dwa lata temu PO zabiegała o to, by w żadnym wypadku marszałkiem sejmu nie został przedstawiciel ugrupowania, które zwyciężyło wybory. J. Rokita mówił, że taka sytuacja dowodzi powstawania monopolu władzy, że kłóci się to z ideą politycznej równowagi w demokracji, z kolei D. Tusk przestrzegał "braci Kaczyńskich" przed dyktatorskimi zapędami. Wtedy, przypomnę niezorientowanym, kandydatem PO na marszałka był B. Komorowski. Ten sam, co dziś.

Nie minęły dwa lata, panie dzieju, a okazuje się, że w sytuacji wyborczego zwycięstwa PO ma zgoła odmienną wizję demokracji niż za czasów zasiadania w ławach opozycji. Peokracja to właśnie takie rozumienie demokracji, które wyłuszcza nam, bucom, PO. Okazuje się przecież, że demokracja przeżywa swoje święto, gdy tym razem PO obsadza wysokie stanowiska. Tego się dowiedziałem w trakcie długiej przerwy sejmowej od świeżego posła PO, A. Mężydły, który ucieszył się z kandydatury na marszałka ("dobra kandydatura") i na wicemarszała ("Niesiołowski to dobra kandydatura"). W przerwie sejmowej widziałem też ucieszonego K. Leskiego, który cieszył się wraz z posłem J. Burym, że inny J. Bury też jest posłem. Ten pierwszy Bury przekonywał Leskiego, że ten drugi dostał się do sejmu głównie dlatego, że ludzie głosując na drugiego, myśleli o pierwszym. Być może też z tego powodu zaproponował drugiemu od razu wstąpienie do PSL-u - tak pewnie, na chłopski rozum, by wszystko jakoś w kupie pozostało, mimo że obaj nie są rodziną, choć z podobnych okolic się wywowdzą.

Zupełnie jednak nie na wesoło relacjonowali nam komentatorzy przedłużanie się przerw sejmowych ("czy przeżyjemy powtórkę z ostatnich obrad sejm?", zamartwiał się na wizji młody dziennikarz TVP3, zapewniał jednak, że kandydat PiS-u, K. Putra, "nie ma żadnych szans" w starciu o fotel marszałka z Komorowskim; jak "bez szans", to "bez szans", jakżeby inaczej). Na domiar złego warto przypomnieć, jak to na marszałka sejmu startował legendarny Komorowski przecież już w tym roku (w kwietniu), choć, jak wiemy, w poprzedniej kadencji - jako kontrkandydat L. Dorna. Co wtedy plótł ów Komorowski popierany także przez "lewicę" typu SLD i PSL?

"Komorowski tłumaczył, że chce pokazać, iż "jest alternatywa". "Głównie chodzi o zaznaczenie swojego, opozycyjnego dystansu do praktyki rządzenia w Polsce przez większość parlamentarną" - mówił wicemarszałek."

(http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=42018)

Świat jednak idzie do przodu i nastaje peokracja. Nowa jakość w polskiej polityce. Nowa nadzieja.   

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (114)

Inne tematy w dziale Polityka