Free Your Mind Free Your Mind
178
BLOG

Inteligencja Tuska

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 47

Przezacny I. Janke dał nam właśnie wykład geopolityki oraz polskiej dyplomacji i jednocześnie krzepiące zalecenie, by się cieszyć. Tedy ja się cieszę, bo w ogóle mam dobry humor, aczkolwiek, skoro dziś taka historyczna chwila, to jak sobie tak sięgnę pamięcią choćby do zapisków nieocenionego Poboga-Malinowskiego, to mam wrażenie, że i geopolityka, i dyplomacja nie polegają na tych pozorach, którym ulega Janke (http://jankepost.salon24.pl/51765,index.html), lecz na czymś dużo głębszym i nieco bardziej skrytym.

Janke twierdzi:

"Na razie udało się jedno – odblokować blokadę na nasze mięso w Rosji. To jest bardzo dobra informacja i sukces nowego premiera.",

a odpowiadając Katarynie, dodaje:

"gdyby to samo osiągnął Kaczyński trąblibyście, jak ito skuteczny jest. Umiejcie przyznać. Dobrze się stało. Trzeba rozmawiać i grac inteligentnie a nie zamykac sie w twierdzy i walić w bęben. Na tym polega polityka zagraniczna."

(http://jankepost.salon24.pl/51765,index.html#comment_772767).

No i co? Właściwie nic, tylko klaskać. Zacząłbym jednak od tego, że gdyby Kaczyński ni stąd ni zowąd zaczął układać się z Rosją, nie uzyskując uprzednio żadnych z jej strony sygnałów zmiany politycznego stanowiska (np. "zgoda" na budowę tarczy antyrakietowej), to wcale by nie spotkał się z przychylnością nawet sympatyków PiS-u. W to jednak Janke pewnie nie uwierzy.

Problem (z PO i Tuskiem, i cała koalicją) polega na tym, że - o czym już parokrotnie pisałem - składano prorosyjskie deklaracje zanim jeszcze rząd się ukonstytuował i co więcej - ze strony Moskwy płynęły sygnały aprobaty dla zmiany na szczytach władzy w Polsce, zanim ten rząd powstał. Sam wynik wyborów komentowany był tam jako coś niezwykle pozytywnego, a Tuska "polubili Rosjanie", ledwie ogłoszono wynik wyborów (o czym też już pisałem). Czy to przypadki? Na pewno nie w geopolityce i nie w dyplomacji. Jaką więc ma Janke pewność, że zmiana stanowiska Rosji nie jest wynikiem ani "inteligentnej gry", ani "rozmów", lecz zwyczajnego porozumienia między polityczno-biznesowymi środowiskami wspierającymi "nową koalicję" a polityczno-biznesowymi środowiskami rosyjskimi? Może Janke uważa, że dyplomacja sprowadza się właśnie do oficjalnych spotkań i oficjalnych deklaracji? No, ewentualnie oficjalnych artykułów w mediach takich lub siakich? Może, ale wiedza historyczna należałaby w tej materii wykazywać nieco większą wstrzemięźliwość. 

Ta ostrożność jest o tyle zrozumiała, że zazwyczaj (co wiemy z historii), jak już Rosja na coś się godzi czy "idzie na ustępstwo" (rozumiane po rosyjsku, oczywiście), to kryje się za tym jakieś roszczenie, które potem druga strona musi zrealizować. Dziś akurat w Pradze toczą się rozmowy amerykańsko-rosyjskie dot. tarczy (ostatnia runda) i czy w tej kwestii stanowisko Rosji wychodzi naprzeciw naszym potrzebom? Nie słyszałem, nie zauważyłem. 

Może być więc tak, że Rosja "otwiera przed nami swój rynek" łaskawie tylko dlatego, że np. polski rynek energetyczny zostanie przed nią z kolei "szeroko otwarty", o czym ptaki ćwierkają nie tylko "ludowe". Może być też tak, że kwestia tarczy zostanie odłożona i w zamian za zniesienie embarga, Polska pozostanie w sferze wpływów rosyjskich (z pewną częścią dla Niemiec, które też traktują nasz kraj instrumentalnie). Czy wtedy będziemy podziwiać inteligencję tandemu Tusk-Pawlak? Czy raczej tych, co za pomocą tego tandemu załatwiają poważne międzynarodowe interesy?  

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (47)

Inne tematy w dziale Polityka