Free Your Mind Free Your Mind
79
BLOG

Nowe państwo

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 55

"Jak donosi Reuters, Komisja Europejska z wielkim zadowoleniem przyjęła polską ustawę o zakazie prześladowań na tle seksualnym, w wyniku której już dwudziestu księży, w tym trzech biskupów znalazło się w więzieniach. "To nasz ważny krok naprzód na drodze do najnowocześniejszych standardów społeczeństwa obywatelskiego", stwierdził szef Polskiego Związku Przeciwników Religii, komentując oświadczenie wydane przez eurokomisarzy. "Teraz nasze państwo wyprzedza inne kraje UE w surowym piętnowaniu jakichkolwiek form dewiacji postaw społecznych, nietolerancji oraz szerzenia mowy nienawiści".

Powyższy akapit napisałem oczywiście po lekturze prowokacyjnego akapitu W. Sadurskiego, od paru już lat wieszczącego w Polsce recydywę państwa wyznaniowego. Dodałbym jedynie, że moja wizja jest o wiele bardziej uzasadniona niż wizja florenckiego profesora, ponieważ nie tak dawno, bo dwa lata temu, szwedzki pastor A. Green skazany został na 3 m-ce więzienia za homofobię. Wprawdzie rok później Sąd Najwyższy go uniewinnił (http://www.mojeprawa.info/kraje_ue.php?skip=20), ale memento chyba pozostało dla wszystkich czytelne. W 2004 r. z kolei we Francji skazano jednego z parlamentarzystów na grzywnę na rzecz, jakżeby inaczej, organizacji homoseksualistów za "wypowiedzi homofobiczne" (http://www.kosciol.pl/article.php?story=2006020115515582). Można by jeszcze przywołać "eurohistorię" włoskiego filozofa Rocco Buttiglione. Być może więc należy Sadurskiego - jeśli tego jeszcze nie wie - zapewnić raczej o tym, że grozi nam forsowanie wizji państwa antyreligijnego, nie zaś wyznaniowego. Oczywiście, takie starcie w Polsce, kraju, w którym społeczeństwo, było nie było, jest w dużej mierze wspólnotą chrześcijan, nie będzie wyglądało jak występy WOŚP i zabawy z tego będzie niewiele, ale zanim do takiego starcia dojdzie, warto stwierdzić, że pisanie takich rzeczy:

"Aborcję - zakazali poza nielicznymi przypadkami, w których i tak doktorzy bywają zastraszani więc nie podejmują się zabiegów, a które to przypadki zresztą chcą krok po kroku wyeliminować; homoseksualizm - jest oczywiście zły więc o związkach partnerskich nie ma mowy; badania prenatalne - podejrzane; klonowanie - każde złe, reprodukcyjne czy nie; zaplodnienie in vitro - też niedobrze. "

(http://wojciechsadurski.salon24.pl/56417,index.html

graniczy ze śmiesznością. Wyliczanka może fajna, tylko czemu miałaby służyć? W jaki sposób można odpierać takie nagromadzenie politpoprawnych pseudoargumentów? Po kolei wyjaśniać, o co chodzi z aborcją itd., czy raczej hurtem mówić o wszystkim? Chyba że nie chodzi tu wcale o dyskutowanie czegokolwiek, tylko podtrzymywanie znicza postępu. Może wracamy do początków III RP, kiedy szydzono z rozwiązań prawnych dotyczących zakazu aborcji, jak i wszelkich innych pomysłów etycznego ugruntowania fundamentów państwa?

Znicz postępu na ziemiach polskich zapłonął już w 1944 r., jak pamiętamy, wnet bowiem walka z Kościołem, z "opium dla mas" i "idiotyzmami religii" weszła w fazę "pozateoretycznych" czy "pozaświatopoglądowych" sporów. Może nie przybrała takich rozmiarów, jak w sowieckiej Rosji, gdzie z kościołów, klasztorów i cerkwi robiono stajnie czy magazyny, nie mówiąc o losach samych duchownych, ale miała swój jasny cel - utrwalanie państwa antyreligijnego. Nie żadnego "świeckiego", bo to oczywiście jest bałamutne określenie, ale antyreligijnego.

Ciekawa rzecz, że wraz z "obaleniem komunizmu" walka o antyreligijny kształt polskiego państwa wcale nie ustała. Strach pomyśleć, co by było z nami, gdyby nie nieustanna ojcowska obecność Jana Pawła II i Jego nauczanie (które oczywiście z podziwu godnym samozaparciem kwestionowały na różne sposoby środowiska "GW", "Tygodnika Powszechnego", nie mówiąc o szeroko rozumianej "czerwonej  gwardii").

Co nas więc czeka dziś? Prawdopodobnie zamiast budowania Irlandii 2, do czego już rządzącej ekipie nie starcza pary, a propagandą niewiele się tu zdziała (gdyby kwestowanie można było urządzać przez cały rok, to może by się na realizację obietnic miało "piniądz", ale niestety) - czeka nas właśnie fajna wojenka religijna, która na nowo wznieci społeczne konflikty. Wszystko to jakoś nieustannie powraca: antysemityzm Polaków, cholerny katolicyzm Polaków i przeklęte państwo wyznaniowe.

Dodam jednak - nie tylko Sadurskiemu -  że nie są to już czasy, gdy na rynku wydawniczym istniały głównie dwa tytuły: "GW" oraz "NIE". Coś się zmieniło. Mało tego, ponieważ Sadurski pisze:

"Gdy już obleką w przepisy prawne wszystkie swe dogmaty, obsesje (zwłaszcza seksualne) i przesądy, gdy, słowem, całkowicie przerobią w anioły tych, którzy zostali, zabiorą się za czyszczenie własnych szeregów: pierwsi do odstrzału będą koledzy, co zahaczyli się w „Fakcie” (za gołe biusty); będą też wzajemnie na siebie donosić, kto prowadził się za młodu jak „florencki kochanek” a kto używał prezerwatywy. Ale co to dla nas wtedy będzie za pociecha?"

i używa określenia "MY", to ja powiem tak: MY się takiej wojenki z katolicyzmem nie boimy.          

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (55)

Inne tematy w dziale Polityka