Free Your Mind Free Your Mind
83
BLOG

Rezonatorzy

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 55

Nie trzeba naprawdę sięgać do jakichś zamierzchłych czasów peerelu i brać do ręki ówczesnej "Polityki" czy innych "opiniotwóczych czasopism", by śledzić pewne stałę zjawiska ujawniające się w polskiej propagandzie. Jedno z nich określane jest przez niektórych publicystów mianem rezonowania. Zgodnie z tą koncepcją, mówiąc z sowiecka, "podpuszczona deza" przez jeden środek przekazu natychmiast zaczyna być przejmowana przez inne media i nabiera nie tylko coraz szerszego zasięgu, ale i jest coraz bardziej wzmacniana przez "rezonansowe pudła". Dokładnie z takim zjawiskiem mamy do czynienia w przypadku dezy o alkoholizmie prezydenta Kaczyńskiego.

Wpuszczona przez Palikota zaczęła natychmiast "żyć własnym życiem" wzmacniana przez rozmaite "życzliwe osoby" i "ośrodki", na specjalistce od III RP-owej propagandy, czyli J. Paradowskiej kończąc, która jest wprost zdumiona, że tak poważnej sprawy w debacie publicznej nikt nie chce odważnie podjąć (http://paradowska.blog.polityka.pl/?p=142).

Można by na to wszystko wzruszyć ramionami, ale wydaje się, że w ten sposób "zaplecze medialno-intelektualne" wielofrakcyjnego ugrupowania zwanego przez mnie Partią Okrągłego Stołu rzeźbi wokół kwestii ewentualnego impeachmentu Kaczyńskiego, który wydaje się, jak można wnioskować z coraz to mniej przychylnych komentarzy nt. Kaczyńskiego, potrzebą chwili. No, do takiego impeachmentu przydałoby się coś poważnego, a przecież skandal obyczajowy byłby najlepszym pretekstem. Czy to się uda? Nie wiadomo, ale spróbować zawsze można, ponieważ po takich rezonansowych akcjach odpowiedni smród zawsze pozostaje, więc przeciętny zjadacz chleba może pomyśleć, że skoro "tyle o tym gadali", to pewnie, coś w tym było.

Esbecka czytelniczka "Trybuny" komentuje sprawę w swoim stylu:

"Poseł Palikot lekko puścił bąka, a kłopoty będą duże. Trzeba było od razu z grubej rury, jak tata Rydzyk, to rozeszłoby się może po kościach. (Barbara S., woj. wielkopolskie)"

(http://www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2008011511

Ale generalnie ta sprawa jakoś w czerwonej "Trybunie" nie zostaje nagłośniona. Kto jak kto, ale redakcja tego dziennika, zawsze czuła na rozmaite rezonanse, tu wyczekuje, jakby akcja zapoczątkowana przez Palikota, to nie było jeszcze to. Kropla jednak drąży kamień.

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (55)

Inne tematy w dziale Polityka