Free Your Mind Free Your Mind
68
BLOG

Józek z bagien

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 25

Furorę zrobiła ostatnio w Sieci czeska piosenka o pewnym gościu, co był postrachem okolicy, a zamieszkiwał na bagnach - podobnej furory najwyraźniej spodziewają się komuniści po pustelniku W. Cimoszewiczu, który ma niczym Włodzimierz I Odnowiciel zaprowadzić lewicę do zwycięstwa. Pierwszym krokiem do powrotu z puszczy, w której swego czasu się Cimoszewicz zaszył, był jego sukces w ubiegłorocznych wyborach do senatu. Nikt nie przypomina dziś nie tylko, co eks-premier radził kiedyś powodzianom, ani jak to kandydował w wyborach prezydenckich w 1990 r. (pomijając wybory w 2005 r., których też o mało co nie "wygrał"). Kto dziś pamięta rok 1990 i nieboszczkę PZPR? Na pewno nie sam zainteresowany (http://cimoszewicz.blog.onet.pl/). Cimoszewicz miał być kolejnym, po W. Jaruzelskim prezydentem, no ale wtedy wiatr historii powiał nieco inaczej.

Jak powieje tym razem? Co by komuniści zrobili bez swoich legendarnych przywódców, którzy zawsze muszą "porywać masy", trudno powiedzieć, lecz wydaje się, że dopóki czerwoni nie włączą się wprost w działania protestacyjne wobec obecnego rządu, samymi deklaracjami niewiele zyskają. Toteż Łelkam-Ewrybady zapowiada jakiś współudział SLD choćby w proteście nauczycieli, nie zmienia to jednak faktu, że sam dr Olejniczak chciałby poprowadzić czerwoną gwardię do zwycięstwa, a nie może. Gdyby ta gwardia ostro wsparła protesty, to mogłaby się "przypiąć" do niezadowolenia społecznego spowodowanego indolencją obecnej ekipy (oczywiście sondaże "mówią co innego" nt. niezadowolenia), tym niemniej wcale nie jest przesądzone, że takie poparcie sprawi, że komuniści znowu powrócą do władzy. Ktoś przytomny może w końcu zawołać: czy chcecie by czerwone łobuzy i łgarze znowu się rozsiedli w fotelach Rady Ministrów? I czar może prysnąć. Komuniści jednak, wydaje się, nie mają wyboru i muszą eskalować konflikty społeczne, by móc potem uzasadniać swój powrót "kompromitacją obu ekip prawicy" (tzn. i PiS-u, i PO). No bo przecież nie pójdą po zwycięstwo z hasłem wprowadzenia w Polsce "małżeństw homoseksualnych".

Wyciąganie jednak teraz nieco zakurzonego i przysypanego igliwiem Cimoszewicza i szykowanie się - jakby nigdy nic (komuniści zawsze udają, że co złego, to nie oni) - do czerwonej reaktywacji może mieć ten pozytywny efekt, że PO zacznie się grunt palić pod nogami (przestanie być nie tylko "królową sondaży", ale i "ulubienicą mediów"), a PiS-owi przypomni, że dekomunizacyjno-lustracyjne rozwiązanie sprawy post-PZPR-owców, czyli przeróżnych "Jożków z Bażin" jest wciąż sprawą aktualną. 

PS. 

A tu dla niezorientowanych dołączam Jożika z Bażin:

http://www.dziennik.pl/zycienaluzie/hity-internetu/article108650/Jozek_z_Bagien_Ten_jeden_jedyny.html

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Polityka