Free Your Mind Free Your Mind
138
BLOG

Kiedy przedterminowe wybory?

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 55

- należałoby zapytać po informacji zamieszczonej przez M. Wójcika w dzisiejszym "Dzienniku". Oczywiście jest to news z gatunku "co kto komu powiedział i kiedy" i w tym wypadku chodzi o wypowiedź R. Sikorskiego w kontekście poselskich gdybań o nieodległej prezydenturze D. Tuska, aczkolwiek Wójcik twierdzi, że Sikorski twierdzi, że wypowiedź o wcześniejszych wyborach była całkiem poważna.

Znany z ważenia swoich słów szef MSZ chyba wiedział, co mówi, skoro przewiduje skrócenie kadencji. Pytanie wobec tego, czy będzie teraz dementi treści tej zapowiedzi, czy zostanie ona skomentowana w stylu: "tak mi się powiedziało, ale nie to miałem na myśli" albo: "Wójcik wyrwał wypowiedź z kontekstu", albo: "tak naprawdę to się trochę w poselskim gronie przekomarzaliśmy".

"Czy szef MSZ wie, że rząd Donalda Tuska nie przetrwa całej kadencji i dojdzie do przedterminowych wyborów?",

zastanawia się Wójcik, posłowie i cały "Dziennik" (http://www.dziennik.pl/polityka/article114475/Sikorski_przepowiada_koniec_Tuska.html), no więc i my, szare żaby. Ale ale, jak powiadają czasem politycy w ferworze dyskusji, czy nie należałoby zadać pytania: skąd niby Sikorski miałby to wiedzieć? No bo, zakładając, że coś się wie, to jakieś muszą być ku temu podstawy. Skoro o tym mówi, to chyba wie, bo by nie mówił. A skoro zakładamy, że skoro mówi, to wie, to musimy drążyć głębiej. Nie zakładamy wszak, że mówi, bo nie wie, albo że nie wie, co mówi, boć przecie nie piastowałby funkcji ministra SZ, nie?

Więc wiedząc, że wie, co mówi, zachodzim w um, jakie presupozycje za tym mówieniem stać mogą. No więc, jak to może być? Sikorskiemu ktoś to powiedział. Ale kto? Premier? Wierchuszka PO? Wierchuszka PSL? Wierchuszka SLD? A może minister spraw zagranicznych Rosji na ostatnim spotkaniu w Moskwie (ewentualnie telefonicznie)? Przecież Rosja analizuje nasze sprawy, to i może widzą więcej niż my, siedzący jak te żaby na brzegu stawu w krzokach. Może nowa wierchuszka służb specjalnych zwł., gdy nie mogą się te służby jakichś cennych komputerów Macierewicza doliczyć i brakującego rozdziału z nic nie wartego aneksu do raportu o likwidacji WSI doszukać? Służby zawsze wiedziały więcej i wcześniej o tym, co się w Polsce wydarzy. Kto jeszcze może coś powiedzieć?

A może nikt?

Jeśli nikt, to co by z tego wynikało? Np. to, że Sikorski dostrzegł coś, czego my przybrzeżne żaby, nie dostrzegamy, leniwie łapiąc muchy i nie interesując się niczym. Ale co mógł dostrzec? Niekompetencję ministrów? Ilu? A może i swoją niekompetencję (nie no, o to nie możemy go podejrzewać)? Problemy zdrowotne premiera? No ale to wciąż za mało, by rozpisywać wcześniejsze wybory?

Może być też taki wariant, że PO ma w planie wcześniejsze wybory, chcąc "powtórzyć wariant PiS-u" z 2005 r., kiedy to, jak pamiętamy i parlamentarne, i prezydenckie nałożyły się na siebie i dały PiS-owi w rezultacie pełne przejęcie władzy. PO marzy więc o wejściu w buty PiS-u całkowicie? Myśl niezła, zadziorna, nawet taka z polotem, problem tylko, czy pary na taki manewr starczy, gdyż w ciągu dwóch lat, przy zachowaniu obecnego stylu rządzenia, koło fortuny może się obrócić w zupełnie inną stronę. No ale, co my, żaby, o tym możemy wiedzieć, skorośmy ślepe, jak ślepaki.

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (55)

Inne tematy w dziale Polityka