Free Your Mind Free Your Mind
85
BLOG

O tym jak zadebiutowałem w "NCz!"

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 43

Jospin wczoraj wieczorem przysłał mi zaskakującą wieść na blogu, że mój salonowy tekst został opublikowany przez redakcję "NCz!" on-line, przy czym pech chce, że nikt wcześniej mnie o tym zupełnie nie poinformował. W sytuacji, w której na swoim blogu J. Korwin Mikke otwarcie nawołuje do wyeliminowania z konkursu blogerów salonowych (bez względu na ich poglądy i stylistyczny poziom postów), a wypromowania jedynie ludzi wspierających UPR, sprawa ta wydaje mi się bulwersująca z paru powodów.

Przede wszystkim chciałbym się dowiedzieć, czy redakcja Salonu24 wie o tym, że mój tekst opublikowano bez mojej zgody i czy została o takiej planowanej publikacji poinformowana. Jeśli tak, to dlaczego nie poinformowano mnie, jeśli nie, to jak należy, zdaniem redakcji salonu, potraktować tę sytuację?

Dobry obyczaj i szacunek dla czyjejś własności, które to do tej pory UPR, jak sądziłem, traktowała jako świętość, nakazują zapytać właściciela, czy można z jego własności skorzystać. Tak się jednak nie stało, co, podejrzewam, miało taki podtekst, że salonowy autor - pewnie jakiś młody matoł - oszaleje ze szczęścia, gdy zobaczy, że jego tekst trafił na stronę "NCz!", co więcej, jeszcze napisze list dziękczynny do naczelnego z prośbą: "róbcie tak dalej". Wychodziłoby więc na to, że nie powinienem jęczeć, ale skakać z radości, że redakcja "pasuje mnie na swojego publicystę" (http://nczas.com/publicystyka/inny-punkt-widzenia-nielatwo-byc-socjalista/), nie pytając mnie o zdanie, tzn. wychodząc z założenia, że takiego blogera nobilituje tego typu pasowanie.

W sytuacji trwającego (dość kontrowersyjnego z racji wymieszania blogerów i polityków) konkursu oraz nawoływań Korwina do flekowania salonowych blogerów to pasowanie jednak wygląda bardzo dwuznacznie, czuję się bowiem tak, jakby ktoś mnie wystawił do wiatru (opublikowany przez "NCz!" post poza tym pochodzi sprzed wielu miesięcy i stanowił element dyskusji wewnątrzsalonowej, a więc dla postronnego obserwatora może być nieczytelny). Dokładnie tak samo się poczułem, gdy partia, którą darzyłem sympatią, czyli właśnie UPR skumała się w ostatnich wyborach z politycznym zombiem-Giertychem i LPR-em (w sytuacji, gdy należało dobić to ugrupowanie) i wystartowała w opozycji do PiS-u, zamiast ramię w ramię z nim.   

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (43)

Inne tematy w dziale Polityka