Free Your Mind Free Your Mind
103
BLOG

Code Red 2

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 38

A jednak stan najwyższej gotowości. Mamy do czynienia z walką starych WSI (z ich szerokimi rozgałęzieniami) z tymi ludźmi, którzy ośmielili się przetrącić kręgosłup Układu. Dziś już A. Macierewiczowi grożą więzieniem ex-oficerowie - zresztą jacy oni ex-, skoro wciąż i wciąż powracają jak koszmar z ulicy Wiązów.

Wczoraj zwiad Zetki urządzał rozpoznanie walką, dzisiaj już klasycy dezinformacji, czyli funkcjonariusze "GW" w pełnym rynsztunku stają do walki. Zwróćmy uwagę na sam tytuł artykułu:

"Wynosili tajne kwity"

Już nawet w spec-mowie nie używa się określeń "dokumenty", lecz "tajne kwity", żeby czytelnik nie miał wątpliwości, że wynoszono nie tylko tajne papiery, ale żeby czytelnikowi wbiło się od razu do głowy, że te papiery były "na kogoś". W ten jednak bezmyślny sposób funkcjonariusze "GW" kooperujący z ludźmi Układu zdradzają mimowolnie, że stara czerwona gwardia drży i apopleksji dostaje na myśl, że skarb w postaci rozmaitych diagnoz dotyczących Układu może być nie w sejfie w mieszkaniu Kiszczaka czy innego Urbana, lecz w rękach potwornych kaczystów. Już nikt nie pamięta, że parę dni temu głoszono, jakoby Macierewicz odchodził od PiS-u i nową partię "z Rydzykiem" zakładał. My to jednak dobrze mamy w pamięci. Deza nie zadziała, wpuszcza się więc następne. Wysyp dez z ostatnich dni świadczy o jakimś kociokwiku w szeroko rozumianym środowisku ex-oficerów wspierających obecnych szefów służb, co starałem się już wczoraj wieczorem wykazać.

O tym więc, że mamy stan najwyższej gotowości świadczy też dzisiejsza "informacja" "GW":

"Najtajniejsze materiały kontrwywiadu wojskowego nielegalnie kopiowano iwynoszono tuż przed wyborami, kiedy PiS nie było pewne, czy utrzyma władzę. Nowy szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego powiadomił prokuraturę."

(http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4906237.html

Jak możemy się domyślić (wszak specjaliści takie doniesienia konstruują na stołach kreślarskich, gdzie mapy semantyczne się rozrysowuje) istnieją materiały tajne, tajniejsze i najtajniejsze. Mniejsza jednak z tym, skoro bowiem nowy szef SKW tak błyskawicznie zabiera się za porządki po Macierewiczu, sprawy muszą być niezwykle pilne. Sprząta, jak wiemy, już od samego początku, przecież dezy w mediach pochodzące z tamtych kręgów wyskakują jak grzyby po deszczu. 

"Zawiadomienie, wraz z kilkuset stronami zeznań świadków - funkcjonariuszy - dotyczy popełnienia przestępstwa przez trzy osoby: byłą szefową biura ewidencji i archiwum (bezpośrednia podwładna b. szefa SKW Antoniego Macierewicza) oraz przez jej zastępcę i naczelnika biura."

Nie tylko zeznania świadków, ale świadków-funkcjonariuszy (gdzież można znaleźć lepszych świadków, jak nie w specsłuzbach) i to nie jak z raportem Pitery na jakimś świstku czy w wirtualnej rzeczywistości, ale na kilkuset stronach. No, to już możemy być pewni, że nieprawidłowości za czasów Macierewicza musi być tak wiele, że nawet blamaż z Piteraportem zostanie przyćmiony nowymi komprmateriałami.

Nic dziwnego, że natychmiast zapewniono tym komprmateriałom odpowiednią oprawę w postaci świętego oburzenia dyżurnych autorytetów:

"Jeśli te informacje się potwierdzą, to nie znajduję odpowiedniego słowa, skandal to za mało - mówi "Gazecie" b. szef WSI gen. Marek Dukaczewski. - To szalenie groźna sytuacja. Oznacza utratę kontroli przez służby nad najważniejszą częścią jej danych, ale też bezpowrotną utratę zaufania do służb osób, które miały gwarancje, że ich dane będą wieczyście chronione. Nie wiadomo, kto i po co te dane wykradł. By je sprzedać np. innym służbom?"    

Pamiętają Państwo zaśpiew zawarty we wczorajszej dezie Zetki? Pieśń o zagranicznych służbach i zdruzgotanych ambasadorach? Tym razem skandal też zapowiada się na "międzynarodową skalę":

"Dukaczewski przewiduje poważne konsekwencje międzynarodowe: - Polska musi powiadomić NATO o tym "wypadku nadzwyczajnym", bo jako członek NATO podlegamy kontroli w sprawie przechowywania tajnych dokumentów."

Chyba chodzi raczej o tzw. wiatr ze wschodu, na którego powiewy ludzie wyszkoleni przez specjalistów rosyjskich zawsze byli wyczuleni. Najwyraźniej więc określenie "putinada" użyte przez J. Kaczyńskiego na czasy rządów obecnej koalicji nabiera nowego, opisowego znaczenia. Code Red może przecież oznaczać nacisk służb rosyjskich na polskie, by nareszcie "ostatecznie rozwiązano" problem tych, co ośmielili się wejść w drogę Układowi, który wszak bez błogosławieństwa "braci Moskali" palcem w bucie by nie kiwnął.   

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (38)

Inne tematy w dziale Polityka