Free Your Mind Free Your Mind
105
BLOG

Rewolucja

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 137

"Im mądrzej, tym głupiej" - mawiał kiedyś Gombrowicz i pasuje to znakomicie do opisu pomysłu kolejnej rewolucji w edukacji, tym razem planowanej przez niespokojnego ducha, bo min. K. Hall. Ostatnio zresztą mało o tej minister było słychać, zwł. w kwestii nauczycielskich podwyżek dość niewiele miała do powiedzenia (poza słynną mową o algorytmizacji, którą kiedyś obszernie cytowałem), nic dziwnego zatem, że zaplanowała rewolucję, bo czego jak czego, lecz rewolucji nie dostrzec nie można.

Co czytamy o tych rewolucyjnych planach? Ano np., że nauczanie historii zakończy się w I klasie LO (http://wiadomosci.onet.pl/1689061,11,item.html). Co następnie będzie robić młodzież w szkołach średnich? 

"Potem skoncentruje się tylko na wybranych przedmiotach."

Znakomicie koreluje to z niedawnym pomysłem podręcznika niemiecko-polskiego dot. naszej "wspólnej" historii. Opanowanie takiego podręcznika w podstawówce nie powinno nastręczać wielkich trudności. Wystarczy wszak powiedzieć dzieciom, że Zakon Krzyżacki tworzył drogi oraz pozostawił wiele wspaniałych zabytkowych budowli, zaś Niemcy w czasie II wojny światowej doznali od Polski tzw. brutalnych wypędzeń. Tyle wystarczy by dzieci zapamiętały, żyjąc w jednym państwie (jak wczoraj stwierdził Wałęsa) z innymi Europejczykami.

"Ministerstwo Edukacji tłumaczy, że reforma jest konieczna, bo wykształcenie wyższe chce zdobyć aż 80 proc. młodzieży, a obecne treści programowe są zbyt obszerne dla wszystkich. - Nie każdy będzie bardzo dobry z polskiego czy historii, więc nie ma sensu wszystkich uczyć wszystkiego - tłumaczy "Dziennikowi" wiceminister edukacji prof. Zbigniew Marciniak. "

Oczywiście, że nie ma sensu uczyć wszystkiego, a już historii i polskiego na pewno. (To bardzo mądre rozwiązanie, jestem przekonany, że w innych krajach europejskich np. w Niemczech także niewiele miejsca poświęca się na uczenie polskiego i polskiej historii). Bez wątpienia jednak trzeba polskie dzieci w naszych szkołach uczyć języków obcych, zwł. niemieckiego, który w "jednym państwie" będzie stanowić zapewne odpowiednik średniowiecznej łaciny. Nie podejrzewam przecież, by min. Hall czy światły wiceminister Marciniak ograniczali uczniom dostęp do zdobyczy europejskiej kultury,a zwł. do tego języka. Jeśli w przypadku niemieckiego ktoś "nie będzie bardzo dobry", to wtedy ministrowie zalecą kuratorom zwiększenie godzin z niemieckiego, tak by nieco mniej gramotni uczniowie mieli jeszcze lepsze podstawy do porozumiewania się w jednym języku w jednym państwie. Wtedy to faktycznie będzie rewolucja. Może nie Lenina, a Bismarcka, ale zawsze. W podręcznikach historii zostanie odnotowana.  

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (137)

Inne tematy w dziale Polityka