Free Your Mind Free Your Mind
373
BLOG

Tajemnicza historia pewnego młotka

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 57

Gdzie te złote czasy, kiedy tryumfujący i oklaskiwany w mediach Z. Ćwiąkalski wystawiał na aukcję dyktafon Ziobry? Teraz prawdopodobnie przedmiotem, który będzie spędzał sen z powiek domom aukcyjnym będzie słynny młotek, którym Ziobro rozwalał swój służbowy laptop.

Dni, kiedy Ćwiąkalski wspierał WOŚP już minęły (http://www.wprost.pl/ar/119307/Cwiakalski-dyktafony-po-Ziobrze-oddam-na-aukcje-Jerzemu-Owsiakowi/), tak jak i dni, kiedy minister tłumaczył, jak to trafił do rejestru SB jako kandydat na TW. Przeminęły też jednak i dni słynnego młotka, a przecież rozpisywało się o nim tyle mediów, tylu komentatorów! Nie wiadomo, czy nawet czujni satyrycy nie wliczyli "młotka do laptopa" w poczet swoich dyżurnych jajcarskich tematów w Polsacie czy TVN24.

Przez długi czas mówiono o młotku w taki sposób, jakby to sam Ćwiąkalski ten młotek skonstruował lub przynajmniej odkrył (http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4889225.html). "GW" (wierna aż do bólu w relacjonowaniu faktów) donosiła przecież tak:

"W laptopy ktoś walił młotkiem - To nie jest tak, jakby laptop spadł z biurka, tylko raczej tak, jakby ktoś walił w niego młotkiem - mówił Ćwiąkalski rano w radiu RMF, dodając, że zastanawiające jest, że zachowują się tak "ludzie, którzy przedstawiają się jako kryształowo czyści"."

Już pal diabli, że z laptopu robiły się w "GW" od razu laptopy i że chodziło o "kryształowo czystego Ziobrę", który, rzecz pewna, ani kryształowy, ani czysty nie mógł być. Problem bowiem w tym, że wynalazcą młotka tak naprawdę był dziennikarz RMF FM, K. Piasecki:

"KP: Gazety rymują dziś trochę częstochowsko: "Laptop Ziobry nie jest dobry". Rzeczywiście tak bardzo ucierpiał?

ZĆ: Rzeczywiście, fizycznie jest całkowicie zniszczony.

KP: Ale ktoś go niszczył celowo, czy cierpiał, bo był eksploatowany, powiedzmy z nadmierną ekspresją?

ZĆ: Nie, nie jest to sytuacja, gdzie spadł z biurka i się rozbił, tylko był świadomie niszczony.

KP: Ale walił ktoś w niego młotkiem?

ZĆ: Tak wygląda. Ciężkim przedmiotem w każdym razie."

(http://fakty.interia.pl/tylko_u_nas/wywiady/news/cwiakalski-ekipa-ziobry-niszczyla-tez-korespondencje,1051797,766)

Wspominam o tym, ponieważ tak sobie dziś pomyślałem, że na pytanie, co zostanie po Ćwiąkalskim, od razu nasunęla mi się myśl, że co jak co, ale ten właśnie słynny młotek. Skoro ministerstwo sprawiedliwości ustami swojego rzecznika wyznało, że jednak nikt nie walił żadnym młotkiem w laptop (http://www.tvn24.pl/-1,1538573,wiadomosc.html), to ktoś jednak ten młotek musi mieć. Kto, jak nie Ćwiąkalski - mecenas nie tylko w slangu prawniczym, ale i mecenas sztuk pięknych, co widać było po jego szerokim geście w stosunku do WOŚP? Jak tu jednak wystawiać taki młotek na aukcję, kiedy jego znalazca jest tak trudny do ustalenia? Mało tego, nie tylko ciężko ustalić znalazcę młotka, ale i sam młotek jakoś tak "rozpływa się w niebycie"?

Biję się z myślami, czy to Piaseckiego tak poniosło na wieść o zniszczonych laptopach, że od razu wpadł na pomysł z młotkiem, czy też po prostu dziennikarz powiedział to, co zwyczajnie po głowie chodziło samemu Ćwiąkalskiemu? Ale jeśli Piaseckiemu młotka nie zasugerował Ćwiąkalski, to kto? Zwykły dziennikarz, ot tak, wynalazłby ministerialny młotek do laptopa, który tak zawojował polskie media?

Nie będę spał spokojnie tej nocy ;P

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (57)

Inne tematy w dziale Polityka