Free Your Mind Free Your Mind
74
BLOG

Nowa partia?

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 87

Jeszcze nie ucichły echa wczorajszego sejmowego kociokwiku, a już media wałkują newsa dot. powstawania nowej partii pod przewodem M. Jurka. Wprawdzie w dzisiejszym "NDz" opublikowane są rozmowy z Jurskiem, jak i P. Andrzejewskim czy T. Cymańskim, ale co tam, "wiadome już", że o. Rydzyk wycofał poparcie dla PiS-u - tak przynajmniej ma być wbijane teraz nie tylko do głów przeciętnych odbiorców, ale i zapewne to ma być sygnał rozmiękczający sam PiS, na zasadzie: nie macie o co walczyć, bo wasz czas już minął, ewentualnie: nie walczcie w imię jakiegoś enigmatycznego interesu narodowego, dołączcie do nas, internacjonalistów.

Wszystko to oczywiście fajnie, zwł. że sam Jurek twierdzi, że dołączanie jakichkolwiek preambuł nie ma sensu i prawnego znaczenia (czyżby czytał wczorajszy salonowy wpis W. Sadurskiego?) (http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080314&id=po12.txt). Jeśli więc to wszystko bez sensu i znaczenia, to o co ten wrzask ze strony Partii Zagranicy? Klepnąć sprawę i przejść do następnych ustaw. Dlaczego wszystko stanęło i lamenty korytarzowe się rozległy niemalże takie, jak w 1992 r., gdy podstępne siły przegłosowały ustawę lustracyjną.

News o rzekomym powstawaniu nowej partii pojawia się nazajutrz po niesławnej debacie. Nie ma przypadków w naszym świecie politycznym. Nawet, jeśli nie ma żadnych poważnych przesłanek ku takiemu newsowi - słuchałem ostatnimi czasy rozmów z Jurkiem i wcale nie znalazłem w nich wzmianki o nowym ugrupowaniu. Wczoraj zresztą z wielką admiracją o postawie PiS-u wypowiadał się na antenie RM A. Macierewicz, a przecież jest to przedstawiciel środowiska zbliżonego do RM od lat (formował pierwszy LPR itd.) i o wiele mocniejszy "kandydat" do takiej potencjalnie nowej formacji. Ale nawet, gdyby do powstania takiej partii miało dojść, to miałaby ona racje bytu jedynie, gdyby od razu proklamowała współpracę z PiS-em, a nie zachowywała się jak LPR za czasów "późnego Giertycha", który niemalże chciał antyPiS-owski marsz na parlamanet urządzić. Im więcej bowiem ugrupowań konserwatywno-narodowych współpracujących ze sobą, tym lepiej.

Być może o to też chodzi mediom, by przypadkiem do żadnej współpracy na prawicy znowu nie doszło.

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (87)

Inne tematy w dziale Polityka