Free Your Mind Free Your Mind
89
BLOG

Za ciosem

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 60

Napięcie rośnie. Ruszyły więc w sukurs internacjonalistom wszelkie siły postępu. Najpierw "Newsweek" wczoraj z wieczora zaczął prognozować wyłamanie się z dyscypliny klubowej 10 posłów, potem posypały się następne rewelacje z dzisiejszą, ogłoszoną w gazecie, która trzyma rękę na pulsie tak czujnie, jak "GW", czyli w "Dzienniku", bo się okazało, że M. Kaczyńska ma popierać zapłodnienie "in vitro" i to, co "Dziennik" skwapliwie dodaje, "wbrew Kościołowi" (http://www.dziennik.pl/polityka/article138564/Kaczynska_stawia_sie_Kosciolowi_i_chce_in_vitro.html).

Czy nie za wiele wątków naraz? "Newsweek" donosił wczoraj z zadyszką:

"Polska nie może być czarnym koniem, który zatrzyma Europę. Bronimy też honoru prezydenta, który osobiście wynegocjował traktat - uzasadnia. Wśród parlamentarzystów rozważających złamanie dyscypliny wymienia się m. in. Ludwika Dorna, Jana Ołdakowskiego, Grażynę Gęsicką i Zbigniewa Religę."

i dodawał jeszcze trzy grosze od P. Zalewskiego:

"Do zmiany stanowiska w sprawie traktatu próbował przekonywać posłów PiS Paweł Zalewski, były polityk tej partii. - Ale używał nieodpowiednich argumentów. Tłumaczył, że to początek końca Prawa i Sprawiedliwości - relacjonuje anonimowo jeden z przedstawicieli formacji Kaczyńskiego."

(http://www.newsweek.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=23439

Początek końca, to dopiero. Jeśli początek końca tak spektakularnie wygląda, to jaki będzie początek początku? Oto przecież J. Kaczyński idzie za ciosem i nie tylko nie boi się przyspieszonych wyborów, ale i ogłasza, że będzie nawoływał do zagłosowania na "nie" w referendum, jeśli nie zostanie zabezpieczony interes naszego państwa. Czy można było wyobrazić sobie czarniejszy scenariusz? Wydawało się, że PO przyszpili PiS groźbą skrócenia kadencji poprzez dymisję rządu (co za farsa, słowo daję), a tu Kaczyński ogłasza, że będzie klaskał, gdy Tusk zrezygnuje z funkcji premiera (http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5026302.html). Przekonywano nas, że PiS boi się referendum jak diabeł święconej wody, a tu kaczyści głoszą, że mogą nawet w referendum jeszcze wywijać kłonicą.

Czarna sotnia, słowo daję. Kto tych cholernych sotniarzy doprowadzi do porządku? O rozłamie w PiS-ie pisze już nawet "Rz" (uchodząca dotąd za bastion kaczyzmu, przynajmniej w oczach funkcjonariuszy "GW") (http://www.rp.pl/artykul/107242.html), tak jakby załamywania rąk nad postawą PiS-u na blogach publicystów "Rz" było mało. Na domiar złego J. Staniszkis twierdzi, że Kaczyński jest na usługach Rydzyka, jeśli nie J. R. Nowaka:

"Ulega w tym zaś ludziom z kręgu LPR, Radia Maryja, postaciom takim jak Jerzy Robert Nowak. Te środowiska lokalnymi kanałami wpływały na poszczególnych posłów PiS, których losy mimo wszystko zależą bardziej od regionu niż Jarosława Kaczyńskiego. I dopięły swego. To stwarza bardzo niebezpieczną sytuację. Zwłaszcza przy jednoczesnej labilności prezydenta, który dziś być może zapomni o tym, że sam negocjował traktat." 

(http://www.dziennik.pl/opinie/article137949/Kaczynski_ulega_Rydzykowi.html)

Czy jest jeszcze jakiś światły człek, co broni białoruskiego stanowiska PiS-u? Nie wygląda na to. "Nie widzę", jak mawiają marszałkowie sejmu, spozierając spode łba po głosowaniach. Okazuje się, że dziś w Polsce można zrobić wszystko, WSZYSTKO, powtarzam, byleby nie miało to jakichkolwiek pozorów obwarowywania się przez nasze państwo przed rozmaitymi zakusami innych państw, czy przed swobodną twórczością wychwalanej przez Staniszkis euro-biurokracji (mającej stanowić przeciwwagę dla dyktatur - proszę przeczytać ten komentarz w "Dzienniku" autorki "Ontologii socjalizmu"). To takie są teraz realia?

Ja sam przecieram oczy ze zdumienia, że to wszystko tak błyskawicznie zmierza w stronę zamordyzmu - nie dziwię się więc, że naraz szef PiS-u złapał się za głowę i stwierdził, że jeszcze chwila, a "tęczowa koalicja" urządzi nam tu taką paradę miłości, że się nie pozbieramy.      

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (60)

Inne tematy w dziale Polityka