Free Your Mind Free Your Mind
115
BLOG

Antyterroryści

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 107

Komuniści w swoim żywiole. J. Szmajdziński, PZPR-owiec pełną gębą, twierdzi, że należy sprzeciwiać się terroryzmowi prezentowanemu przez PiS. Jeśli więc obrona interesu narodowego nazywana jest przez komunistów terroryzmem, to należy niezwłocznie doprowadzić do delegalizacji partii komunistycznej jako zagrażającej porządkowi państwa polskiego. Rzecz tę już dawno trzeba było zrobić, teraz zaś nadarza się wyjątkowa okazja. Rozpędzić to towarzystwo na cztery wiatry, jak najszybciej.

Jeśli więc M. Sułdrzyński w "Rz" wypisuje uczone banialuki o tym, że wyczerpał się konflikt postkomunistów z antykomunistami (http://www.rp.pl/artykul/107052.html), to chyba nie czyta gazet albo nie słucha tego, co komuniści zwani błędnie postkomunistami (jak powiedział kiedyś śp. K. Kieślowski "na komunizm się umiera, to nieuleczalna choroba"). I co więcej, komuniści nie żartują, a nadal są złogiem, z którym nasze państwo sobie nie potrafi poradzić (mimo że dwukrotnie próbowało). Konflikt więc trwa i - powiem więcej - narasta, przybiera na sile. 

Doszliśmy bowiem do tak chorej sytuacji, że ludzie, którzy po 1989 r. za czynne wspieranie systemu przemocy powinni w najlepszym razie siedzieć za kratkami i wyszywać makatki w ramach resocjalizacji, ośmielają się nazywać tych, którzy chcą zabezpieczyć interesy kraju (w którym dodajmy komuniści nigdy gospodarzami nie byli, być nie mogli, a byli tylko sowieckimi okupantami), terrorystami (http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5027046.html). Już kiedyś nazywano hitlerowskimi bandami ludzi z podziemia niepodległościowego, brakuje więc tylko tego określenia w odniesieniu do PiS-u, ale to chyba tylko dlatego, że "Gitler pogib", zaś Niemcy są naszymi największymi przyjaciółmi na świecie. Większych już sobie wyobrazić nie można. Pozostaje więc "terroryzm", bo to przynajmniej z jakąś grozą może się komuś kojarzy.

Niestety, gdyby komuniści po 1989 r. ponownie zaznali grozy walki o niepodlegość, tak jak trzęśli portkami przed "leśnymi bandami", to dzisiaj żaden Szmajdziński ani jemu podobni nie tylko by nie zabierali głosu, ale najpierw by dziesięc razy się zastanowi, nim by coś powiedzieli w celi więziennej, a przed powiedzeniem czegokolwiek pytaliby jeszcze klawisza, czy mogą w ogóle "dać głos". Dla PiS-u też jest to nauczka, by następnym razem zajął się nieco dokładniej i skrupulatniej komunistycznymi złogami w naszym państwie. Choćby po najbliższych wyborach, którymi "tęczowi" straszą.  

Swoją drogą, ilu to politykom, którzy głosili konserwatyzm, spadają teraz nagle maski z twarzy. To aż takie rozmiary przybrać musi "walka z terroryzmem"? 

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (107)

Inne tematy w dziale Polityka