Free Your Mind Free Your Mind
138
BLOG

Czekając na raport o likwidacji SKW

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 31

Ostatnimi czasy określenie "tajne" ma dodatkowe znaczenie: "do wiadomości funkcjonariuszy 'GW'", a że wśród nich, jak wiemy chociażby z rodowodu L. Maleszki, ludzie służb też się kręcą, to nic dziwnego, że wszystko, że tak powiem, zostaje w rodzinie. Innymi słowy, to, co zrobią ludzie z dawnego rozdania mają prawo poznać i upubliczniać inni ludzie, którym to ludzie z dawnego rozdania w doli i niedoli niejednokrotnie pomagali.

Niezmordowana A. Kublik, którą znamy już z wielu publikacji podobnego typu, dostała właśnie kontrolowane przecieki od kolegów buszujących po SKW i skonstruowała doniesienie, po którym już wiemy, jaką dezinformacyjną osłoną cieszą się "porządki po Macierewiczu". Nowi-starzy funkcjonariusze zaczęli cofać certyfikaty i uprawnienia dostępu do tajnych dokumentów tym pracownikom SKW, którzy zatrudnieni byli przez Macierewicza. Nie ma w tym oczywiście nic nadzwyczajnego, skoro bowiem ludzie dawnego reżimu wspierani czynnie przez PO (co do której nie wiadomo już czy jest partią postsolidarnościową, czy raczej postkomunistyczną, bo chyba koszula okazuje się bliższa ciału) skutecznie zablokowali proces weryfikacji, a teraz zmierzają do odtworzenia utraconego status quo.

Sekunduje tym działaniom komunista J. Zemke:

"Wygląda na to, że nie tylko nie wiadomo, gdzie są tajne dokumenty SKW, ale jeszcze pozatrudniano tam ludzi, którzy nie dają gwarancji zachowania tajemnicy państwowej."

(http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5040440.html

No tak, ludzie Macierewicza z pewnością posiadają już wiedzę, której ludzie Dukaczewskiego itp. nie zamierzali upowszechniać, ale od czego są specjaliści od dezinformacji, którzy wokół swoich destrukcyjnych działań potrafią roztoczyć nimb niesamowitej fachowości. Płk G. Reszka wzywa swoich "kontrolerów" i ci stwierdzają to, co trzeba stwierdzić, a dalej już idzie z górki, przynajmniej dla Kublikowej, której związki ze słuzbami z dawnego rozdania zaczynają przypominać coś więcej niż niezdrową fascynację. Znowu zresztą pisze ona o jakiejś mitycznej ofercie sprzedaży aneksu do raportu o likwidacji WSI, choć nikt tego oferenta nigdy nie znalazł (pamiętamy słynny demaskatorski artykuł "Dziennika"), a sam Macierewicz proponował wysokie sumy za tenże skopiowany rzekomo aneks i nikt się nie zgłosił.

Na koniec Kublik podaje dane dotyczące niektórych z ludzi szkolonych przez SKW:

"Wśród 23 uczestników kursu znaleźli się: hufcowe Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej, działacz Ligi Republikańskiej, dziennikarze "Tygodnika Solidarność" i "Głosu" (pismo Macierewicza), magister teologii, strażnik leśny Kampinoskiego Parku Narodowego." 

Czemu jednak nie podaje po prostu listy nazwisk, nie byłoby prościej? Swoją drogą, tylu dziennikarzy burzyło się na to, że ludzie z "TySola" czy z "Głosu" pojawili się na kursach SKW, a czemu nie burzyli się na współpracę wielu swoich kolegów z SB?

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (31)

Inne tematy w dziale Polityka