Free Your Mind Free Your Mind
82
BLOG

Donald tupnął nogą

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 43

W. Allen w jednym ze swoich filmów proponował bojkot F. Castro poprzez niejedzenie winogron kubańskich, o ile pamiętam. Sądzę, że podobny efekt będzie miała manifestacja siły ze strony polskiego premiera wobec Chin.

Już niejeden analityk zauważył, że obecny rząd, śledząc uważnie sondaże, wykonuje kolejne ruchy polityczne, które szłyby po linii zgodnej z "tendencjami" w cotygodniowych zmianach postaw obywateli. Wybadało więc "ono", że ludziom nie podoba się to, co Chiny wyrabiają z Tybetem, więc premier coś powinien zrobić. Co? Zostać w domu, nie jechać do Pekinu.

Niezawodna w biciu piany wokół wydarzeń pozornych albo fikcyjnych, "GW", stwierdziła, że Tusk to niemalże primus inter pares, ponieważ nikt jeszcze się na taki gest nie odważył wobec Chin. Niezawodny w biciu piany potwierdził to także Marszałek Polny Komorowski (http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5060105.html). Oczywiście komuniści chińscy zadrżeli na tę deklarację Tuska, aczkolwiek wydaje się, że nie tak dawno dość podobną złożył prezydent Francji. No w Warszawie można było tej francuskiej deklaracji nie dosłyszeć (podobne sygnały pojawiały się w Niemczech), poza tym, nawet gdyby ją słyszano, to na pewno nie była tak piorunująca, jak Tuskowa.

Od kiwania palcem w bucie chyba jeszcze nikt na zdrowiu nie podupadł, więc pewnie i polskiemu premierowi taka akcja nie zaszkodzi, choć w sytuacji, gdy do Pekinu wybiera się prezydent Bush, działanie Tuska może zostać, niestety, niezauważone albo potraktowane jako komiczne. Chyba że faktycznie UE planuje jakiś gremialny polityczny bojkot ChRL, na co jakoś się do tej pory nie zapowiadało. Choć, kto wie, oficjalnie można popsioczyć, a potem "wypić i zakąsić", jak mawia Michalkiewicz.

Czy deklarację Tuska można potraktować jako, jak to pisze niezawodna w biciu piany "GW", zdecydowaną, czyli pewnie też i odważną? Moim zdaniem, na pewno nie. Odwagą i zdecydowaniem wykazałby się premier, gdyby pojechał do Pekinu i wygarnął władzom chińskim z głębi serca, jak na - wedle słów Radka Sikorskiego - "gracza I Lligi" przystało. P. Tymochowicz twierdzi, że polscy politycy uprawiają teatr (http://www.tvn24.pl/-1,1543811,wiadomosc.html) - szkoda tylko, że przeoczył głównego aktora na naszej scenie, czyli premiera Tuska, który już długi czas gra twarzą. 

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (43)

Inne tematy w dziale Polityka