Free Your Mind Free Your Mind
95
BLOG

Kolejne skandale z IPN-em

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 48

Każdy, kto pamięta peerel w jego najrozmaitszych wcieleniach, wie, że jedną z podstawowych zasad działania komunistów było kształtowanie sowieckiej mentalności i to już na poziomie wczesnej scholaryzacji dzieci. W tej materii zresztą polecam choćby książkę K. Kosińskiego pt. "O nową mentalność. Życie codzienne w szkołach 1945-1956" (Trio, Warszawa 2000).

Jedną z kolei z  fundamentalnych potrzeb, związanych z konstruowaniem nowego polskiego państwa było i jest przywracanie i kultywowanie normalnej, polskiej mentalności w edukacji. Nie może nas zatem zaskakiwać, że tak czuli na tym punkcie komuniści, nie mogą się z taką sytuacją pogodzić i raz po raz usiłują wstrząsnąć posadami ziemi, by do normalizacji wychowania i formowania dzieci i młodzieży nie doszło. Już kiedyś o tej sprawie pisałem, gdy spotkania organizowane przez historyków IPN-owskich nazwano w czerwonych (i różowych) mediach "lekcjami nienawiści", teraz jednak sprawa powraca za przyczyną niejakiego A. Ostrowskiego, posła, który alarmuje opinię publiczną, że już połowa szkół oficjalnie współpracuje z IPN-em. Ja rzekłbym, że szkoda, że tylko połowa, ponieważ, znając zapędy ministerki K. Hall, która robi wszystko, by dzieci polskie wykształcić na kompletnych matołów, ta kooperacja IPN-u z nauczycielami może się wnet gwałtownie urwać.

Co jednak rzecze o historykach IPN-owskich 40-letni komunista Ostrowski, członek ZNP z okręgu łódzkiego, SLD-owiec pełną gębą:

"Wpajają nienawiść do kombatantów i weteranów lewicowego podziemia (...) IPN-owscy specjaliści od ścigania zbrodni komunistycznych przekazują młodzieży jednostronne i nieobiektywne informacje o powojennej historii, wpajają nienawiść do kombatantów i weteranów lewicowego podziemia z Gwardii Ludowej, Armii Ludowej i Ludowego Wojska Polskiego – przekonywał parlamentarzysta lewicy. – Uczą pogardy do Polski Ludowej, nie wspominają, lub negują dorobek narodu w powojennych 45-leciu."

(http://www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2008032806)

Pragnę zaznaczyć, że nie była to wypowiedź na kawce u Kiszczaka czy w szpitalu, gdzie znowu leży Jaruzelski (który już raz omal nie umarł na łamach "Trybuny"), tylko głos na forum sejmowym skierowany do wiceministra edukacji narodowej. Takie rzeczy warto więc przywoływać choćby po to, by ci z przedstawicieli prawicy, co sądzą, że dekomunizacja to jakaś rzecz dotycząca prehistorii, głęboko się mylą, ponieważ komuniści żyją i świetnie się mają, a gdyby tylko mieli możliwości, wprowadziliby swoje porządki bez mrugnięcia okiem. Także w edukacji.

Z drugiej jednak strony wściekłość czerwonych zgredów świadczy o tym, że IPN wykonuje dobrą robotę (gdyby działał nieskutecznie, to pewnie buractwo by nie protestowało), można zatem żywić nadzieję, że przynajmniej części dzieci i młodzieży uda się zdobyć jakąś poważniejszą wiedzę historyczną o Polsce, nieskażoną komunistyczną dezinformacją. Co z tym zrobi Hallowa lada chwila, to się jeszcze okaże.

Na koniec związana z IPN-em ciekawostka z wybitnego polskiego dziennika pod wdzięcznym tytułem "Polska". Artykuł nosi elegancki tytuł "Śmierdzi u Kurtyków" i powtarzam, nie jest to tekst z "Trybuny", mimo że zaczyna się wdzięcznie tak:

"Smród z domu Janusza Kurtyki, szefa Instytutu Pamięci Narodowej, zatruwa życie sąsiadom. Skarżą się oni na wyciekające szambo."

(http://www.polskatimes.pl/2,29189.htm

Możemy być pewni, że gdyby wyciekające szambo nie wiązało się z osobą prezesa IPN-u, to dziennikarze "Polski" nie zainteresowaliby się sprawą. Dziwne jednak, że nie zatytułowali oni tekstu po prostu tak: SZAMBO PREZESA IPN-u. Pod takim tytułem mógłby się równocześnie ukazać artykuł w "Trybunie" o historykach zanieczyszczających umysły polskich dzieci. 

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (48)

Inne tematy w dziale Polityka