Podoba mi się, że Niemcy ostro zajęli się zwalczaniem nazizmu. Kto jak kto, ale Niemcy mają w tej dziedzinie dobre rozeznanie. Chciałbym jeszcze, by przy okazji z równą determinacją zwalczali komunizm, jako równie zbrodniczy ustrój.
Oto "Rz" donosi o zacnej inicjatywie tropienia elementu nazistowskiego przez antyfaszystów i rzecz jest warta nagłośnienia http://www.rp.pl/artykul/130042.html). Wiemy skądinąd, że i w Polsce podobne inicjatywy co rusz się pojawiają, choć, podobnie jak w Niemczech, skupiają się tylko na jednej stronie medalu. O ile z wielką histerią denuncjuje się jakiekolwiek inicjatywy nazistowskie, o tyle inicjatywy filokomunistyczne nie napotykają żadnych - podkreślam - żadnych nie tylko policyjnych, ale i medialnych represji. Jakiś znak czasów? Niechybnie.
Niby w Konstytucji mamy wprost zapisane, że nie wolno gloryfikować ideologii komunistycznej, ale - Bogiem a prawdą - czy ktokolwiek za gloryfikowanie tego zbrodniczego systemu trafił w "wolnej Polsce" za kratki albo chociaż zapłacił jakąś wielką karę na cele charytatywne? Zachodzę w um i nie przypominam sobie. Nie tylko działają takie enklawy komunistyczne, jak "NIE", "Fakty i Mity", "Krytyka Polityczna", "dziś" czy "Trybuna", ale i w Sieci jest od groma stron, które "jakby nigdy nic" wyniosą pod niebiosa (cholera, ten idiom tu nie za bardzo semantycznie hula) "idee Wielkiego Października".
Istnieje na ten przykład (z sierpem i młotem na czerwonym tle w godle) Komunistyczna Partia Polski (http://www.kompol.type.pl/test2/) wydająca "partyjny miesięcznik "Brzask"" (szkoda, że nie "Iskra"), posiadająca forum dyskusyjne, a nawet informująca o "posiedzeniach plenarnych". Nikt tego typu inicjatyw pałami nie rozgania ani ludzi odpowiadających za szerzenie zbrodniczego ustroju do więzień nie wsadza. To się właśnie nazywa wolny kraj. Istnieje w najlepsze półrocznik ("społeczno-historyczny") "Rewolucja" (czy można sobie wyobrazić piękniejszy tytuł?) (http://www.iwkip.org/rewolucja/), gdzie publikowane są teksty i leninowskie, i trockistowskie i im podobne. Istnieje i dobrze się miewa Komunistyczna Młodzież Polski (http://www.kmpregion.prv.pl/) stawiająca sobie za cel np. wystąpienie Polski z NATO. Pisze owa młodzież w swojej deklaracji ideowej tak:
"Komunistyczna Młodzież Polski jest organizacją skupiającą młodych ludzi identyfikujących się z ideą komunistyczną. Jest to idea, której zwycięstwo uwolni ludzkość od niepewności jutra, od strachu przed wojnami, od nędzy i poniżenia, położy kres panowaniu wyzyskiwaczy nad ludźmi pracy, panowaniu narodów silnych nad słabymi. Dopiero komunizm może zapewnić trwały materialny rozkwit ludzkości, a zdobycze pracy i geniuszu ludzkiego przeznaczyć całkowicie dla dobra i szczęścia człowieka.
Od czasu ukazania się "Manifestu Komunistycznego" i wybuchu Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej rzeczywistość uzupełniła, a częściowo również skorygowała nauki Marksa, Engelsa i Lenina. Nowe doświadczenia ludzkości w pełni potwierdziły jednak doniosłość ich przełomowego odkrycia. Dotychczas filozofowie potrafili tylko objaśniać świat, Marks i Lenin nauczyli nas go kształtować. Do teoretycznego dorobku ruchu komunistycznego odnosimy się z szacunkiem, w sposób twórczy i wolny od dogmatyzmu. Nawiązujemy także do ponad stuletniej tradycji polskiego ruchu komunistycznego, zapoczątkowanego w 1882 roku przez "Wielki Proletariat"."
Wspomniałem, że chcieliby wystąpić z NATO, ale to nie koniec; postulują bowiem:
"wystąpienie Polski z Unii Europejskiej, jako organizacji służącej interesom wielkiego kapitału, a w przyszłości utworzenie w jej miejsce Socjalistycznej Europy oraz w szerszej skali - Światowej Republiki Socjalistycznej. "
Wydawane jest pismo "Młody Komunista" (http://www.1917.pl/mlody_komunista/mk4.pdf) wspierane przez inicjatywę komunistyczną "Lewica Bez Cenzury" (http://www.1917.pl/).
Gdyby powstała w naszym kraju Hitlerowska Partia Polski lub Hitlerowska Młodzież Polski wydająca swoje czasopismo pt. "Młody Hitlerowiec" i postulująca powstanie III Rzeszy-bis, to chyba ogłoszono oficjalny by koniec świata. A tu gloryfikatorzy ludobójstwa działają w najlepsze i nic. Co więcej, wychodzą na ulice i manifestują np. na 1 Maja, jakby czas się zatrzymał. Bo może się zatrzymał?


Komentarze
Pokaż komentarze (48)