Free Your Mind Free Your Mind
107
BLOG

Lokaty krótkoterminowe albo easy money

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 47

W. Wybranowski pisze, jakie wspaniałe lody można ukręcić, wspierając propagandowo obecną koalicję rządową. Już teraz wiemy, gdzie przynajmniej część funduszy unijnych jest wykorzystywana.

I bardzo dobrze. Nic tak nas nie powinno cieszyć, jak jawność w kwestiach ekonomicznych, skoro żyjemy w republice bananowej i skoro chodzi o jakieś 2,5 mln złotych. Propaganda musi kosztować. Tak jak za E. Gierka.

"Środki pochodziły z funduszy unijnych będących w dyspozycji Ministerstwa Rozwoju Regionalnego (...) Sumy, jakie MRR przekazało wybranym mediom, to - jak zapewnia resort kierowany przez Bieńkowską - opłata za emisję na antenie m.in. TVN, TVN 24 i TVN 7 spotów telewizyjnych, w których przekonywano, że "wybudujemy autostrady" lub "powstaną mosty"."

(http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080507&id=po01.txt)

Ja tu nie widzę wielkiej sprzeczności. PO rzeczywiście buduje autostrady i mosty, tylko że mają one charakter wirtualny. No ale zawsze to coś. Przynajmniej dla graczy komputerowych porządna scenografia to podstawa. Już kiedyś twierdziłem, że program PO to wirtualna Polska.

Dziwi mnie jedynie, że naraz I. Janke pisze na blogu w "Rz" o konieczności powołania w Polsce silnej władzy, ponieważ my od 1989 r. mamy silną władzę. Słabą okazał się rząd J. Olszewskiego, a potem J. Kaczyńskiego. B. Komorowski mówi z kolei o... dwuwładzy, a więc, konkluduje - należy jeden z tych ośrodków władzy osłabić. Oczywiście, gdyby kancelarię prezydenta zasilali ludzie PO, a prezydentem był Tusk, to nie podejrzewam, by Komorowskiemu taka dwuwładza przeszkadzała (zwł. gdyby on sam został premierem), no ale co innego takie status quo, jak teraz. To koniecznie trzeba zmienić.

Tymczasem prawdziwa władza jest gdzie indziej i być może doskonale o niej wie także Komorowski. Nie, absolutnie nie chodzi o media, ale dysponentów mediów. Chyba nikt nie sądzi, że taka M. Olejnik, która potrafiła wdzięczyć się przez długie lata do J. Oleksego i L. Millera, a teraz do D. Tuska czy W. Pawlaka, ma jakiekolwiek poglądy polityczne (!). Czy ktoś czytał książki T. Lisa? Są tam jakieś poglądy polityczne? W mediach zasiadają ludzie bez właściwości, ale realizują znakomicie program prawdziwej władzy skupionej w rękach Partii Okrągłego Stołu, w której zasiadają bezpieczniacy z różnych stron. Głównym zadaniem mediów jest więc trzymać kurs na lokaty krótkoterminowe, te ostatnie zaś to rządy takiej czy innej formacji, która odwdzięcza się za poparcie tymże mediom (a dokładniej ich dysponentom) rozmaitymi konfiturami. Kwintesencję tej metapolityki sformułował kiedyś L. Rywin, starając się dobić targu z A. Michnikiem. Można by się zastanawiać, dlaczego właściwie Agora potem wszczęła wielką awanturę wokół prób zawarcia z nią kartelu, lecz sprawa chyba wcale nie jest tak skomplikowana. Oferta była za słaba, a poza tym Michnik nie wyobrażał sobie, że w ten sposób otwiera drogę do władzy kaczystom, którzy chcą dokonać rekonstrukcji państwa. Podejrzewam, że gdyby wiedział, jakie będą następstwa, to kartel zawarto by o wiele szybciej.

Sprawa Rywina-Michnika pokazała jednak, że nawet w łonie Partii Okrągłego Stołu toczą się pewne - może nie tyle ideowe, co poważne - spory. Tort związany z rządzeniem państwem za pomocą lokat krótkoterminowych jest najwyraźniej tak smakowity i pożywny, że niektórym członkom POS nie chce się za bardzo z innymi dzielić. Jak widzimy jednak po wyborach z 2007 r., nawet nad tymi sporami można w łonie POS przejśc do porządku dziennego i postawić na kolejną krótkoterminową lokatę, by uciszyć spory w rodzinie. Niektórzy z komentatorów z wielką admiracją powitali chwilowy zamęt "na lewicy" i rozpad/rozkład LiD-u, a zarazem uszło ich uwadze to, że PO coraz bardziej upodabnia się w pragmatyzmie swojego działania politycznego do SLD. Nie ma więc żadnego przypadku w tym, że ludzie Bezpieki, którzy zawsze stanowili osłonę lokat krótkoterminowych, podłączyli się (zgodnie z aktualną mądrością etapu) do PO, partia ta bowiem realizuje coraz śmielej program POS, czyli wspiera postkomunistyczne media, rekomunizuje specsłużby, planowo wyniszcza edukację dzieci i młodzieży, zbliża Polskę do Rosji, no i blokuje jakiekolwiek próby lustracji. Czegóż chcieć więcej?

Mówienie o silnej władzy miałoby sens, gdyby establishment polityczno-bezpieczniacki związany z POS udało się odsunąć od rzeczywistego wpływu na losy Polski. Na to na razie się nie zapowiada.

 

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (47)

Inne tematy w dziale Polityka