Amerykańscy obserwatorzy kryzysu w Grecji i Hiszpanii twierdzą, że jego główną przyczyną jest brak narodowej waluty w tych państwach. Gdyż mogłyby wtedy ją zdewaluować i osiągnąć równowagę finansową.
Obecnie muszą utrzymywać poziom EURO.
Twierdzi tak m.in. Laureat Nobla Paul Krugman: „tym co naprawdę kryje się za tym bałaganem...jest arogancja elit politycznych, które pchnęły Europę do przyjęcia jednej waluty, zanim kontynent był gotów do takiegoeksperymentu” (za: gospodarka.gazeta.pl, 15.02 Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro)
Krugman: Europę czekają bardzo ciężkie lata
W odróżnieniu od europejskich ideologów P. Krugman wyciąga właściwy wniosek: kontynent powinien iść w stronę unifikacji politycznej a ta jest przecież kompletnie nieprzygotowana.
Czeka nas więc zdaniem Krugmana: „bolesny proces powolnego brnięcia naprzód, sięgania po pakiety ratunkowe, połączone z żądaniami wstrzemięźliwości fiskalnej, czemu towarzyszyć będzie wysokie bezrobocie, utrwalanie przez deflację” /cytuję za: jak wyżej/.
Inne zagrożone państwa: Portugalia, Włochy, Hiszpania, Irlandia, Austria, Belgia
Kryzys zagraża wszystkim państwom w Europie. Również USA i Wielkiej Brytanii – których długi skarbowe są finansowane przez Chiny i Japonię.
USA chcą się ratować przez zmuszenie Rezerwy Federalnej do jej publicznego sprawdzenia przez komisja wyznaczoną przez Kongres [ zob.: „Grecka tragedia”http://www.pogonowski.com].
523
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (18)