Post ten zawdzięczam blogerowi 35stan i jego wypowiedzi na Salonie24.pl w dniu 15 września w dyskusji na blogu pani Doroty Arciszewskiej Mielewczyk „Logika określona w czasie. List otwarty w sprawie sytuacji w PiS”.
Wskaźnik wpływów budżetowych: Polska – 21% najniższy w Europie. Francja – 61% najwyższy w Europie. Skutki.
Proszę Państwa – sytuacja jest tutaj bardzo poważna i należy podziękować 35stan za nacisk położony na ten wskaźnik. Całkowicie przecież przemilczany – a mający walor strategiczny. A oto cytat z wypowiedzi stan35
"wskaźnik...pokazuje, jaką część wytworzonego w Polsce PKB, z udziałem polskich zasobów materialnych i nakładów pracy Polaków, może przeznaczyć państwo polskie na swoje konstytucyjne i ustawowe funkcje".
Wynika z tego wskażnika 21% - w mojej opinii - fakt braku inwestycji publicznych ważnych z punktu widzenia państwa. Do najważniejszych należy tutaj edukacja, sieć, infrastruktura, energetyka, tworzenie miejsc pracy.
Ich niedorozwój powoduje patologie społeczne, zdrowotne i emigrację zarobkową. Oraz zapaść cywilizacyjną spowodowaną osłabieniem edukacji i kultury (zatrważający spadek czytelnictwa). Trudno też zbudować iSpołeczeństwo będące jednym z celów Unii.
Wniosek główny – państwo musi pożyczać pieniądze z zewnątrz, sprzedawać majątek Skarbu Państwa i szukać tzw. zagranicznych inwestorów
Gdyż nie mając środków na inwestycje strategiczne lub podstawowe musi podtrzymywać niezbędną część produkcji, handlu, usług i konsumpcji. I tworzy się błędne koło: brak funduszy co ilustruje wskaźnik 21% i wzrastające szybko zadłużenie zewnętrzne. Innym skutkiem źle ocenianym przez społeczeństwo według najnowszych badań jest wzrost ilości zagranicznych podmiotów w życiu kraju i prywatyzacja.
Niestety – utrzymanie dalej takiego modelu skończy się kryzysem finansów i długoletnim kryzysem społecznym a nawet zapaścią cywilizacyjną.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)