Szanowni Czytelnicy, blogerzy i komentatorzy. Byłem posłem Sejmu V kadencji. Ale gdybym był posłem obecnego sejmu VI kadencji w dniu dzisiejszym wniósłbym do Marszałka Sejmu interpelację o treści jak poniżej.
Kilka słów wyjaśnienia o poselskiej „kuchni”: cytowane pismo z „Polleny” dostałem przed końcem roku. Gdy byłem posłem miałem Biuro Poselskie [czynne codziennie, co podkreślam, od godziny 9,oo – 16,oo a nieraz i do 21,oo]. Do prowadzenia Biura zatrudniłem bezrobotnego - byłego eksperta Polskiej Akademii Nauk. Kancelaria Sejmu daje na wyposażenie Biur bardzo dobry sprzęt komputerowy – tutaj nasze pieniądze podatników nie idą na marne - a mój ekspert potrafił przerabiać fantastyczną ilość danych. Biura już nie mam, eksperta zatrudniłem do innej roboty. Ale – na luzie już teraz, w formie interpelacji, bez oprawy wielu szczegółowych danych, przygotowałem tekst w sprawie superważnej: 40% podwyżce cen energii dla przedsiębiorstw:
Waldemar Nowakowski
Klub Parlamentarny
„Koalicja dla Przeciwdziałania Paranoi w Życiu Publicznym”:
Minister Zdrowia Ewa Kopacz
Szanowna Pani Minister
Od miesiąca grudnia 2008 portale internetowe i media informują społeczeństwo o strategii cenowej producentów energii, która sprowadza się do narzucenia przedsiębiorcom 40% podwyżki. Nie wnikam tutaj w zasadność prywatyzacji polskiego sektora energetycznego, który w mojej opinii był strategicznym błędem, jak i prywatyzacja sektora bankowego – gdyż państwo obecnie nie ma kontroli ani w zakresie finansów ani energii.
W dniu 19 grudnia 2008 wystosował do mnie pismo prezes Zarządu Fabryki Opakowań kosmetycznych POLLENA S.A. W Łaskarzewie ws. praktyk monopolistycznych zakładów energetycznych i 40% podwyżki cen energii elektrycznej dla odbiorców przemysłowych od 1 stycznia 2009. A oto wyjątki z tego pisma:
„Pismem z dnia 5 grudnia 2008 roku PGE Zakład Energetyczny Warszawa -Teren S.A. poinformował nas o podwyżce cen energii elektrycznej (pismo w załaczeniu). Koszt energii elektrycznej wzrasta od stycznia 2009 roku o 40%, mimo, że PGE w kwietniu 2008 roku podniosła ceny energii o ponad 12%.
Podwyżkę cen energii elektrycznej PGE uzasadnia „wzrostem cen węgla oraz ograniczeniem limitów emisji C02”. Jest to całkowicie niezrozumiałe, ponieważ ceny węgla na rynku światowym w ostatnim półroczu spadły o około 50% a przystosowanie przemysłu energetycznego do wymagań Unii Europejskiej w zakresie ograniczenia emisji C02 zostanie wsparte ze środków UE w kwocie 60 mld złotych. Jednocześnie w latach 2012-2019 polskie elektrownie będą miały prawo nawet do 70% bezpłatnych uprawnień do emisji CO2.
Z uwagi na praktyczny monopol PGE Zakład Energetyczny Warszawa – Teren SA. Jesteśmy całkowicie bezbronni wobec monopolistycznych bezzasadnych podwyżek. Zakład Energetyczny nie sili się nawet na pozory sensowności uzasadniania podwyżek. Jesteśmy firmą produkującą w ponad 60% na eksport w tym do krajów UE, Rosji, Chile, Chin, Egiptu, RPA, USA i innych, co osiągnęliśmy dużym wysiłkiem w ostatnich latach. Koszt energii elektrycznej stanowi zasadniczy udział w kosztach wytwarzania. Wzrost cen energii elektrycznej stanowi zagrożenie utraty eksportu a tym samym miejsc pracy dla 250-osobowej załogi”.
Całkowicie popieram stanowisko POLLENY S.A. i przypominam, że szczegółowe analizy żądanej – nawet do 70% - podwyżek cen energii w roku 2009 – przeprowadziła redakcja „Parkietu” w dniu 10.11.2008 w artykule „Przemysł będzie interweniował w sprawie cen prądu u premiera”. Kilka dni temu prezes Urzędu Regulacji Energetyki stwierdził, że obecna sytuacja w elektrowniach mających pełne zapasy węgla powinna prowadzić do spadku cen”. Poinformowały o tym portale internetowe przedwczoraj [biznes.interia.pl].
Nie ulega wątpliwości, że olbrzymia podwyżka cen może spowodować katastrofę społeczną w Polsce – ceny na wiele towarów i usług w 2009 roku i w 2010 byłyby tak duże, że ograniczyłyby możliwości normalnego funkcjonowania społeczeństwa.
W związku z tym zwracam się z uprzejmą prośbą o przeprowadzenie kontroli we wszystkich zakładach energetycznych w Polsce pod kątem posiadania przez ich kierownictwo i kadrę zarządzającą aktualnych zaświadczeń o stanie zdrowia – czego wymaga prawo.
I zwracając się do pierwszej ławki rządowej:
Informuję Pan Premiera, że do mojego klubu parlamentarnego „ Koalicja Dla Przeciwdziałania Paranoi w Życiu Publicznym” złożyłem projekt ustawy antymonopolistycznej pod nazwą „Nie chcemy dyktatury zdegenerowanego kapitalizmu”.
Dziękuję.
Waldemar Nowakowski
98
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (8)